Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja krytykuje tarczę. "To dla nas zagrożenie"

20 maja 2011, 12:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barack Obama przechytrzył Rosję. Początkowo kremlowscy stratedzy cieszyli się, gdy dowiedzieli się, że w Polsce nie będzie kilku antyrakiet. Okazuje się jednak, że y amerykańskiego prezydenta obejmują montaż kilkuset wyrzutni, które bez problemu zniszczą każdy pocisk. Dla Rosji to koniec zastraszania rakietami z głowicami jądrowymi.

Projekt amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie Wschodnie będzie po 2015 roku stanowił "realne zagrożenie" dla rosyjskich strategicznych sił nuklearnych - ocenił w piątek generał Andriej Tretiak ze sztabu generalnego sił zbrojnych Rosji. . Sytuacja ulegnie zmianie od trzeciego i czwartego etapu modernizacji tych instalacji po 2015 roku, kiedy tarcza będzie miała "do 300 rakiet przechwytujących" - oświadczył generał odpowiedzialny w sztabie za region Europy Wschodniej. "To będzie prawdziwe zagrożenie na naszych strategicznych sił nuklearnych" - dodał Tretiak podkreślając, że rejon działania amerykańskich rakiet przechwytujących stacjonujących w Polsce będzie "bardzo blisko rosyjskich granic".

Stany Zjednoczone i Polska w lipcu 2010 roku podpisały protokół w sprawie umowy dotyczącej przyjęcia przez Polskę elementów przyszłej amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie, co irytuje Moskwę. Kolejny etap tego projektu został osiągnięty 3 maja po podpisaniu porozumienia pomiędzy USA i Rumunią w sprawie rozmieszczenia elementów tarczy w tym kraju. Moskwa, która chce by Waszyngton włączył ją do tego projektu lub wymaga przynajmniej udzielenia jej gwarancji, że instalacje te nie stanowią zagrożenia dla środków odstraszania nuklearnego, którymi dysponuje.

"Możemy mówić o współpracy wyłącznie, jeśli uda nam się otrzymać gwarancje dotyczące amerykańskiej tarczy - podkreślił Trietiak, cytowany przez rosyjskie agencje. - Same deklaracje nam nie wystarczą. Potrzebujemy umowy prawnej w odpowiedniej formie". Ze swojej strony szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej generał Nikołaj Makarow oświadczył, że projekt tarczy może doprowadzić do nowego wyścigu zbrojeń. "Rosja będzie zmuszona podjąć szereg kroków, by stawić czoła tarczy i jestem pewien, że od tej pory zacznie się nowy wyścig zbrojeń, którego nikt nie potrzebuje" - powiedział generał cytowany przez Interfax. - Deklaracje strony amerykańskiej, według których tarcza w Europie nie zagraża Rosji, są według nas, na razie, twierdzeniami bez okrycia".

Również prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew po raz kolejny ostrzegł w środę przed nową zimną wojną jeśli Stany Zjednoczone nie włączą Rosji do projektu obrony przeciwrakietowej. Waszyngton zapewnia, że jego tarcza "nie jest skierowana przeciwko Rosji".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj