Dziennik Gazeta Prawana logo

NATO zna miejsce pobytu Kadafiego? Szef Sojuszu dementuje

7 września 2011, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NATO nie zna obecnego miejsca pobytu Muammara Kadafiego - oświadczył w czasie wizyty w Pradze sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen.

"Nie mam żadnych informacji na temat tego, gdzie jest, i dodam też, że nie jest on celem operacji NATO" - powiedział po spotkaniu z premierem Czech Petrem Neczasem. "Jesteśmy w Libii, by chronić ludność cywilną przed atakami, i będziemy prowadzić tę operację do czasu wyeliminowania zagrożenia" - zaznaczył Rasmussen na konferencji prasowej.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy, sekretarz generalny NATO mówił także o wzroście napięć między Izraelem a Turcją. Jego zdaniem "to sprawa bilateralna", w którą Sojusz nie zamierza się wtrącać. "Mam nadzieję, że oba państwa znajdą środki łagodzące napięcia i wypracują pozytywne relacje" - dodał.

Głównym tematem środowej wizyty Rasmussena w Pradze były zobowiązania sojusznicze i wydatki na obronę. Szef NATO już w lipcu upomniał kraje członkowskie, że cięcia w budżetach nie powinny zagrażać działaniom Sojuszu.

Premier Neczas podkreślił, że Czechy - mimo że na obronę nie wydają tyle, ile NATO by sobie życzyło - dotrzymają wszystkich zobowiązań, w tym tych dotyczących misji zagranicznych. Priorytetem rządu jest jednak obniżenie deficytu budżetowego - podkreślił.

Czeski rząd - według Neczasa - nie dokona żadnych "nierozważnych posunięć", które byłyby podyktowane naciskami na szybkie wycofanie się z misji ISAF w Afganistanie. Obecnie w Afganistanie przebywa 720 czeskich żołnierzy. Jednak ministerstwo obrony w Pradze liczy się ze stopniową redukcją swych sił na tym obszarze.

Sekretarz generalny NATO spotkał się także z ministrami obrony i spraw zagranicznych - Alexandrem Vondrą i Karlem Schwarzenbergiem. Vondra po rozmowach z Rasmussenem przypomniał, że po cięciach w budżecie wydatki na obronę sięgają obecnie 1,3 proc. czeskiego PKB, podczas gdy powinny wynieść 2 proc.

"Jest to sytuacja, którą pan sekretarz generalny rozumie, ponieważ wie, że również starania o stabilizację finansów publicznych są czynnikiem stabilizującym stosunki w Europie" - podkreślił szef czeskiego resortu obrony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj