Dziennik Gazeta Prawana logo

Anglia wyda szefa Wikileaks Szwedom? Wyrok w listopadzie

28 października 2011, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Brytyjski sąd w najbliższą środę ogłosi orzeczenie ws. szwedzkiego wniosku o ekstradycję założyciela Wikileaks Juliana Assange'a. Szwedzi oskarżają go o gwałt i molestowanie.

Szwedzka prokuratura chce przesłuchać Assange'a w związku z zarzutami o przestępstwa na tle seksualnym. Jego adwokaci starają się zablokować wniosek złożony w trybie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) argumentując, że jest pozbawiony podstaw prawnych i brak mu merytorycznych przesłanek.

Według szwedzkiej prokurator Marianne Ny, Australijczyk miał zgwałcić i molestować jedną Szwedkę, a drugą przymuszać do aktu płciowego. Assange zaprzeczył zarzutom. W jednym z wywiadów nazwał Szwecję "Arabią Saudyjską feminizmu". Twierdzi, że zarzuty przeciw niemu mają motyw polityczny.

Założyciel demaskatorskiego portalu obawia się, że Szwedzi wydadzą go w ręce Amerykanów. Wikileaks opublikował ok. 250 tys. depesz amerykańskich dyplomatów do Departamentu Stanu dających wgląd za kulisy polityki dyplomatycznej Waszyngtonu. Wcześniej portal ujawnił tajne materiały odnoszące się do wojny w Afganistanie i Iraku.

Amerykanie formalnie nie wystąpili wobec niego z wnioskiem o ekstradycję, ale uznali, że przecieki szkodzą ich interesom. Pod zarzutem udostępnienia Wikileaks tajnych informacji więziony jest Amerykanin Bradley Manning, uprzednio odbywający służbę w armii USA w Iraku. Manning czeka na rozprawę przed sądem wojskowym.

Brytyjski sąd High Court rozpatrywał sprawę 40-letniego Australijczyka w lipcu br. Była to apelacja od orzeczenia londyńskiego sądu pokoju z lutego br., który uznał, że nie ma podstaw prawnych, by zakładać, że Assange nie zostanie w Szwecji sprawiedliwie potraktowany.

Wcześniej Assange był aresztowany i zwolniony warunkowo za wysokim poręczeniem majątkowym. Musi nosić elektroniczną bransoletkę i meldować się na posterunku policji. Korzysta z gościnności przyjaciół, którym leży na sercu sprawa wolnych mediów. Jego położenie komplikuje także to, że jego brytyjska wiza pobytowa wygasła.

Instrument prawny w postaci ENA jest w W. Brytanii kontrowersyjny. Ogranicza zakres swobodnego orzekania sądu (sąd orzeka tylko co do tego, czy jest poprawny z formalnoprawnego punktu widzenia). ENA nakłada też nowe, uciążliwe zadania na policję. MSW wydało ostatnio wytyczne ws. ENA, ale nie wiadomo, czy sąd uwzględni je w swym orzeczeniu.

Ostatnio Wikileaks ogłosił zawieszenie działalności, ponieważ wprowadzona przez Visę, MasterCard, PayPal i Bank of America w grudniu ub. r. blokada kont spowodowała, że stracił 95 proc. dotacji.

Portal koncentruje się obecnie na zbiórce pieniędzy, ponieważ środki, którymi dysponuje wystarczą tylko do końca roku. Na niedawnej konferencji prasowej Assange zaznaczył, że nigdy nie angażował funduszy Wikileaks w utrącenie szwedzkiego wniosku o ekstradycję. (

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj