Dziennik Gazeta Prawana logo

Grecki premier ani myśli podać się do dymisji

3 listopada 2011, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szefowa kancelarii greckiego premiera zapewniła, że Jeorjos Papandreu "nie ustąpił i nie zamierza ustępować ze stanowiska", mimo, że posłowie jego własnej partii otwarcie buntują się przeciw szefowi rządu.

Tymczasem kolejni deputowani z rządzącej partii PASOK otwarcie przeciwstawiają się zapowiadanemu przez Papandreu referendum w sprawie drugiego pakietu ratunkowego dla Grecji.

Deputowany Telemachos Hitiris wezwał premiera do utworzenia rządu koalicyjnego i rozpisania później przedterminowych wyborów, ale dopiero po przyjęciu drugiego planu ratunkowego i zabezpieczeniu kolejnej transzy (8 mld euro) pierwszego pakietu.

Przywódcy unijni, zaskoczeni zapowiedzianym przez Papandreu referendum, dali jasno do zrozumienia, że w razie odrzucenia przez Greków drugiego pakietu ratunkowego wstrzymają wszelką pomoc dla Aten. Wskazali też, że bez względu na to, jak sformułowany zostanie przedmiot referendum, będzie ono oznaczać ustosunkowanie się do tego, czy kraj ma pozostać w strefie euro.

Reuters pisze w czwartek, powołując się na źródło w greckim rządzie, że Atenom wystarczy pieniędzy do połowy grudnia; później bez kolejnej transzy pakietu ratunkowego kraj musiałby ogłosić niewypłacalność.

Papandreu obstaje przy zamiarze przeprowadzenia referendum i jako termin podaje 4 grudnia.Tymczasem niewielka grupa deputowanych z ramienia partii PASOK przygotowuje propozycje rządu koalicyjnego, na którego czele stanąłby były wiceprzewodniczący Europejskiego Banku Centralnego Lukas Papademos. Reuters informuje o tym, powołując się na źródła w greckiej partii rządzącej.

Grupa ta usiłuje nakłonić Papandreu do ustąpienia i przekazania rządu Papademosowi, który cieszy się w Grecji szacunkiem. Papademos miałby stanąć na czele "rządu jedności", który zażegnałby groźbę załamania finansowego.

W piątek grecki parlament będzie głosował nad wotum zaufania dla rządu. Z informacji, napływających w czwartek z Aten wynika, że Papandreu może liczyć na poparcie 151, a może nawet tylko 150 deputowanych w 300-osobowym parlamencie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj