Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna informacyjna na Białorusi. Biją w Polaków serialem

28 lutego 2012, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mińsk
Mińsk/Shutterstock
Niezależny białoruski tygodnik "Biegłazieta" skomentował ostatnie decyzje państwowej telewizji. W lutym stacja wyemitowała "Lekcje polskiego", gdzie zarzucono Polakom finansowanie protestów na Białorusi. Teraz wyemitowano serial o walce z oddziałami polskimi w czasie wojny polsko-bolszewickiej. "Ostatnich wydarzeń nie można nazwać inaczej niż wojną informacyjną" - pisze tygodnik.

- pisze w "Biełgaziecie" publicysta Wiktar Martynowicz.

Serial o partyzancie Wasylu Tałaszu, zrealizowany na podstawie powieści klasyka literatury białoruskiej Jakuba Kołasa, opowiada o walce z oddziałami polskimi podczas wojny polsko-bolszewickiej. W wyemitowanych w pierwszej połowie lutego "Lekcjach polskiego" zarzucono zaś Polsce finansowanie protestów powyborczych na Białorusi w grudniu 2010 r. oraz tolerowanie praktyk korupcyjnych przy wydawaniu polskich wiz.

Martynowicz przypomina, że na wrzesień br. zaplanowano wybory do Izby Reprezentantów, niższej izby białoruskiego parlamentu. - czytamy.

Publicysta zauważa, że w tej kwestii nie ma różnicy między Białorusią i Rosją, gdzie obecnie w czarnych barwach maluje się Ukrainę. - pisze publicysta.

Według niego antypolska kampania w mediach białoruskich ma też bardzo praktyczną przyczynę: wzrost liczby wydawanych Białorusinom krótkoterminowych wiz Schengen, zwanych na Białorusi wizami na zakupy. W 2011 roku wydano Białorusinom 300 tys. polskich wiz - o 50 proc. więcej niż rok wcześniej.

.

Martynowicz obrazowo porównuje pierwszy wyjazd wykarmionego białoruską propagandą obywatela, spodziewającego się zastać za zachodnią granicą "spaloną ziemię", do spotkania z gwiazdami. - czytamy.

Autor podaje przykład młodej dziewczyny, która przywiozła z Polski litrową butelkę jogurtu, bardzo zaskoczona jej ceną, wynoszącą na wyprzedaży równowartość dolara. Tej dziewczyny - pisze publicysta - film "Lekcje polskiego" nie jest w stanie przestraszyć.

- konkluduje Martynowicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj