Dziennik Gazeta Prawana logo

Grass pod ostrzałem: Nadal jesteś esesmanem

8 kwietnia 2012, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gunter Grass
Gunter Grass/Newspix
Niemiecki noblista Guenter Grass, autor krytycznego wiersza o Izraelu, pozostaje celem ostrych ataków. Przeciwnicy zarzucają mu antysemityzm i wytykają służbę w Waffen SS. Iran broni pisarza.

Utwór Grassa to "podłość" i "wstrętny wiersz" - ocenił niemiecki krytyk literacki Marcel Reich-Ranicki. - napisał Reich-Ranicki na łamach niedzielnego wydania dziennika "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung".

- podkreśla krytyk, uważany od dziesięcioleci za wyrocznię w sprawach literatury. Jego zdaniem wiersz jest ciosem w państwo Izrael i we wszystkich Żydów. Reich-Ranicki przeżył Holokaust uciekając w roku 1942 z warszawskiego getta. Jego rodzice zginęli zamordowani przez niemieckich nazistów.

W opublikowanym w środę na łamach dziennika "Sueddeutsche Zeitung" wierszu Grass zakwestionował prawo Izraela i jego zachodnich sojuszników do prewencyjnego uderzenia na Iran, które może wymazać z powierzchni irański naród. Zdaniem pisarza Izrael - jako mocarstwo atomowe, którego potencjał nuklearny nie podlega międzynarodowej kontroli - stanowi zagrożenie dla pokoju na świecie. Grass ostrzegł Niemcy przed dalszym dostarczaniem Izraelowi okrętów podwodnych, które mogą posłużyć do ataku na Iran.

Do chóru krytyków dołączył w sobotę pisarz Rolf Hochhuth. P- napisał Hochhuth w "Muenchner Merkur". Oświadczył, że wstydzi się głupoty Grassa, który chciałby zablokować dostawy niemieckich łodzi podwodnych do "zagrożonego unicestwieniem" Izraela. Hochhuth jest autorem sztuki o śmierci generała Władysława Sikorskiego.

W Getyndze nieznani sprawcy napisali na ufundowanym przez Grassa pomniku: "SS! Guenni zamknij pysk".

Irański wiceminister kultury Dżawad Szamakdari pochwalił niemieckiego pisarza za "pisanie prawdy". W liście opublikowanym przez irańskie media wyraził nadzieję, że wiersz obudzi uśpione sumienie Zachodu.

W wywiadzie dla sobotniego wydania "Sueddeutsche Zeitung" Grass podkreślił, że jego krytyka odnosiła się do polityki aktualnie urzędującego rządu izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, a nie całego państwa Izrael, ani izraelskiego społeczeństwa. wyjaśnił.

Pisarz zajął też stanowisko wobec zarzutów dotyczących jego służby w hitlerowskiej formacji Waffen SS- powiedział Grass. Pisarz przyznał się do służby w hitlerowskich oddziałach dopiero 2006 r.

Prowokacyjny wiersz Grassa wywołał falę krytyki i oburzenia. Krytycy zarzucali mu antysemityzm i chęć relatywizowania niemieckiej winy za Holokaust. Przedstawiciele największych niemieckich partii skrytykowali stanowisko pisarza, wytykając mu ignorancję w sprawach bliskowschodnich. Premier Netanjahu nazwał "haniebnym" zrównanie jego kraju z Iranem - reżimem, który kwestionuje Holokaust i grozi Izraelowi unicestwieniem.

Pochodzący z Gdańska pisarz otrzymał w 1999 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Sławę międzynarodową przyniosła mu tzw. gdańska trylogia - powieści "Blaszany bębenek" (1959), "Kot i mysz" (1961) i "Psie lata" (1963).

Stany Zjednoczone i ich sojusznicy podejrzewają Iran o potajemne prowadzenie prac nad bronią atomową. Społeczność międzynarodowa sankcjami chce zmusić rząd w Teheranie do rezygnacji z programu, ale USA i Izrael nie wykluczają ataku na irańskie obiekty nuklearne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj