Dziennik Gazeta Prawana logo

Czeska koalicja się dogadała. Wyborów nie będzie

10 kwietnia 2012, 19:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Liderzy partii rządzących Czechami wreszcie się dogadali. To oznacza, że odsuwa się widmo przedterminowych wyborów, a koalicja powinna dotrwać do końca kadencji.

Sprawcą kryzysu było najmniejsze z trzech ugrupowań współtworzących rząd - Sprawy Publiczne (VV) - które 3 kwietnia zagroziło przejściem do opozycji, jeśli premier Petr Neczas do 26 kwietnia nie dokona zmian w gabinecie i nie wprowadzi poprawek do umowy koalicyjnej. Premier uznał wtedy, że nie ugnie się przed szantażem, i zapowiedział, że jeśli okaże się to konieczne, przeprowadzone zostaną przedterminowe wybory.

Prezydent Vaclav Klaus w reakcji na kryzys oznajmił, że jeśli ma dojść do wyborów, powinny one odbyć się przed latem. Mające obecnie 21-osobową reprezentację w parlamencie Sprawy Publiczne od chwili powołania rządu uważane są przez analityków za najsłabsze ogniwo centroprawicowej koalicji. W ciągu niespełna dwóch lat siedem razy groziły opuszczeniem koalicji, jednak pod naciskiem swych ministrów wycofywały się z tych gróźb.

W środę rząd ma przyjąć działania oszczędnościowe na lata 2013-2014, aby doprowadzić do zmniejszenia deficytu budżetowego do poziomu poniżej 3 procent PKB.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj