Elsner poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie, że RP przygotował apel, który działacze partii dostarczą do biur europosłów we wtorek.

4 lipca 2012 czeka nas najważniejsze w tym roku głosowanie w PE, którego skutkiem musi być odrzucenie umowy handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrobionymi (ACTA). Apelujemy do państwa o bezwarunkowe odrzucenie tej umowy. Przyjęcie porozumienia ACTA stanowić może realne zagrożenie dla praw podstawowych obywateli Unii Europejskiej - napisali politycy Ruchu Palikota w apelu skierowanym do polskich europosłów.

Elsner przypomniał wielotysięczne protesty przeciwko ACTA, jakie przetoczyły się przez Polskę i inne kraje Wspólnoty. Jego zdaniem, pokazały one, jak ważny dla Europejczyków jest wolny internet i bezpieczeństwo, również w świecie wirtualnym.

Najbliższe głosowanie będzie testem dla każdego z europarlamentarzystów, testem państwa stosunku do zapewnienia wolności i bezpieczeństwa obywateli korzystających z internetu, ale nie tylko. Również opowiedzeniem się przeciwko nadmiernej ingerencji międzynarodowych koncernów w nasze życie w realnym świecie - podkreślili działacze Ruchu w apelu.

W piśmie zaznaczono także, że zbliżają się wybory do europarlamentu, a obecność na głosowaniu i opowiedzenie się przeciwko ACTA zostaną przez obywateli zauważone i docenione.

Natomiast każdy głos oddany za przełożeniem głosowania na kolejne lata, także absencja podczas głosowania i każde wstrzymanie się od głosu będzie faktycznie opowiedzeniem się za umową ACTA. Apelujemy więc: Stop ACTA. Abyśmy po głosowaniu 4 lipca mogli zakomunikować Polsce i Europie - ACTA - The end - odczytał apel poseł Ruchu.

Elsner zachęcał także internautów, aby wysyłali do europosłów e-maile z apelem o głosowanie przeciwko ACTA. Na naszej stronie internetowej znajdzie się tekst tego apelu oraz adresy mailowe wszystkich europarlamentarzystów - powiedział.

Na początku roku w wielu miastach w Polsce doszło do protestów internautów przeciwko ACTA. Zdaniem obrońców swobód w internecie ACTA może prowadzić do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to międzynarodowa umowa handlowa o zwalczaniu handlu artykułami podrabianymi. Zawiera zapisy dotyczące ochrony własności intelektualnej, które - zdaniem krytyków - ograniczą swobodne funkcjonowanie internetu. ACTA podpisały 26 stycznia w Tokio 22 kraje unijne; nie podpisały jej dotąd Cypr, Estonia, Niemcy, Holandia i Słowacja. Do tej pory ratyfikację ACTA zawiesiły: Austria, Polska, Rumunia, Czechy, Łotwa, Bułgaria oraz Słowenia.

Debatę nad ACTA w Parlamencie Europejskim zaplanowano na 3 lipca, a głosowanie - dzień później.

Według wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jacka Protasiewicza, Parlament Europejski w środowym głosowaniu nie zdecyduje się na ratyfikację umowy ACTA. Będzie to oznaczało koniec procesu legislacyjnego i finalne zamknięcie tego tematu.