Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Iranu: Jesteśmy gotowi, by odeprzeć izraelski atak

24 września 2012, 18:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Iranu: Jesteśmy gotowi, by odeprzeć izraelski atak
Prezydent Iranu: Jesteśmy gotowi na odparcie izraelskiego ataku/Shutterstock
Iran nie traktuje poważnie izraelskich gróźb ataku na irańskie instalacje nuklearne, ale w razie potrzeby jest w stanie ten atak odeprzeć - oświadczył prezydent Mahmud Ahmadineżad w Nowym Jorku, gdzie weźmie udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

- podkreślił Ahmadineżad, przemawiając do dziennikarzy.

- powiedział, po czym dodał: .

Premier Izraela Benjamin Netanjahu kilkakrotnie podkreślał, że jego kraj jest gotów przeprowadzić prewencyjny atak na instalacje nuklearne w Iranie, jeśli nie przestanie on rozwijać swego kontrowersyjnego programu atomowego. Krytykował też USA za obstawanie w tej sprawie przy wysiłkach dyplomatycznych i sankcjach.

Ahmadineżad podkreślił, że kwestia programu nuklearnego to sprawa między USA i Iranem, którą należy rozwiązać w drodze negocjacji.

- powiedział prezydent.

W niedzielę irański generał Amir Ali Hadżizadeh, dowódca lotnictwa elitarnej Gwardii Rewolucyjnej, zapowiedział, że Iran może zaatakować Izrael, gdyby ten przygotowywał uderzenie.

Ahmadineżad odrzucił oskarżenia, jakoby Iran dostarczał broń do ogarniętej wojną domową Syrii.

- zaznaczył. - dodał.

Wypowiedział się także na temat antyislamskiego filmu wyprodukowanego w USA, który w ostatnich tygodniach sprowokował liczne antyamerykańskie demonstracje. Władze amerykańskie potępiły film, jednak wstrzymały się od ocenzurowania go w internecie, powołując się na wolność słowa. Zdaniem Ahmadineżada .

Prezydent Iranu przybył w poniedziałek do Nowego Jorku, by wziąć udział w rozpoczynającej się we wtorek 67. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jeszcze w poniedziałek wygłosi przemówienie podczas spotkania na wysokim szczeblu poświęconego rządom prawa. W środę będzie przemawiał na forum Zgromadzenia Ogólnego. W przeszłości prowokacyjne wystąpienia tego ultrakonserwatywnego polityka, który m.in. neguje Holokaust i odmawia Izraelowi prawa do istnienia, sprawiały, że wielu dyplomatów na znak protestu wychodziło z sali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj