Dziennik Gazeta Prawana logo

Meksykańscy gangsterzy odbili ciało swego bossa

9 października 2012, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To były sceny jak z filmu sensacyjnego. Grupa gangsterów napadła na zakład pogrzebowy i wykradła zwłoki swego bossa, który zginął w strzelaninie z oddziałami rządowymi.

Prokurator miasta Coahuila, stolicy stanu o tej samej nazwie, Homero Ramos potwierdził we wtorek, że poprzedniego dnia "uzbrojone komando z zamaskowanymi twarzami zabrało zwłoki i wywiozło je karawanem w nieznanym kierunku, zmuszając do prowadzenia samochodu właściciela zakładu pogrzebowego".

Zanim to nastąpiło, władze meksykańskie, które podjęły w stanie Coahuila ofensywę przeciwko handlarzom narkotyków, zdołały przez porównanie odcisków palców potwierdzić, że jednym z zabitych był z całą pewnością znany z okrucieństwa wobec swych ofiar szef Zetas, Heriberto Lazcano, znany również jako "El Lazca" i "Egzekutor".

Zetas to jeden z dwu najpotężniejszych karteli narkotykowych działających w Ameryce Środkowej. Wojny narkotykowe pochłonęły w Meksyku w ciągu ostatnich pięciu lat 60 000 ofiar śmiertelnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj