Dziennik Gazeta Prawana logo

Piekło w Syrii trwa. Ofiarami niemowlęta

19 października 2012, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Syryjskie dziecko
Syryjskie dziecko/AP
Co najmniej 49 osób, w tym 23 dzieci, zginęło w środę z rąk wojsk rządowych. Władze zbombardowały miasto Maret al-Numan w północnej Syrii, które jest opanowane przez rebeliantów.

Dzieci były w wieku od 1 miesiąca do 9 lat. Wśród ofiar ataku było też sześć kobiet - podają opozycyjne źródła.

To tragiczne żniwo zebrały samoloty sił rządowych bombardujące osiedla i meczet w północno zachodniej części miasta Maret al-Numan.

Coraz częściej dochodzi też do samobójczych ataków. Władze poinformowały, że w stołecznym Damaszku mężczyzna jadący na motocyklu wysadził się w powietrze w pobliżu siedziby Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

W wyniku wojny domowej w Syrii zginęło co najmniej 34 tysiące osób, głównie cywilów - podało w czwartek  Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie. Powstanie przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada wybuchło w marcu 2011 r.

Między połową marca 2011 r. a 18 października br. w syryjskim konflikcie - sprecyzował szef Obserwatorium Rami Abdel Rahman.

Najbardziej krwawym dniem okazał się 26 września br., kiedy to zginęło 306 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: wojnaofiary
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj