Wcześniej uznano, że uzdrowienie kobiety dokonało się za wstawiennictwem 800 męczenników z Apulii, kanonizowanych przez papieża Franciszka.
Szum medialny powstał po publikacji artykułu w dzienniku "La Repubblica", w którym wypowiedział się profesor Salvatore Toma - w latach 1979-1982 w szpitalu w Genui leczył zakonnicę; ta ostatecznie zmarła w 2012 roku.
Dawno jej około pół roku życia po postawieniu diagnozy. Tymczasem kobieta żyła jeszcze po tym 30 lat. Modliła się
w tym czasie do męczenników z Otranto, mając przy swym łóżku urnę z ich relikwiami, jak podają włoskie media.
- powiedział profesor Toma, przesłuchiwany także podczas procesu kanonizacyjnego.
- podkreślił.
Przekonuje przy tym, że z
Watykan nie odniósł się do wypowiedzi lekarza. Jednak, że fakt, że doszło do zakwestionowania uznania cudu jest ewenementem. Do tej pory przy innych kanonizacjach i beatyfikacjach nie pojawiały się tego typu protesty ze strony lekarzy.