Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostry spór japońsko-chiński. A w tle Krym...

28 marca 2014, 12:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flaga Japonii
Krym w azjatyckich rozgrywkach politycznych/Shutterstock
Krym znalazł się w środku japońsko-chińskiego sporu o archipelag wysp na Morzy Wschodniochińskim. Japonia porównała aneksję Krymu przez Rosję do działań Chin podejmowanych na spornych akwenach. Reakcja Chin jest stanowcza.

Niespotykanie ostrych jak na rzecznika chińskiego MSZ sformułowań użył dziś Hong Lei, komentując słowa premiera Japonii Shinzo Abe. To właśnie on bowiem porównał sytuację na Krymie do sporu o wyspy Diaoyu/Senkaku. Chiński rzecznik nazwał premiera Japonii hipokrytą, który z jednej strony działa na rzecz polepszenia stosunków chińsko - japońskich, a z drugiej, oczernia Chiny na arenie międzynarodowej.

Pekin stara się unikać jednoznacznych deklaracji dotyczących aneksji Krymu, gdyż mogłyby one zostać wykorzystane do oceny polityki wewnętrznej i zewnętrznej Chin, w kontekście praw mniejszości narodowych, czy też Tajwanu. Chiny uznają archipelag Diaoyui za własne terytorium. Do zaognienia sporu doprowadziło wykupienie ich dwa lata temuz rąk prywatnych przez japońskie władze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj