To o 13 punktów procentowych więcej niż jego rywal Selahattin Demirtas. Ten zdążył już pogratulować Erdoganowi wygranej.

Reklama

Informację o wygranej dotychczasowego szefa rządu poinformował minister sprawiedliwości Bekir Bozdag.

Erdogan to pierwszy prezydent wybrany przez obywateli- napisał minister na Twitterze. Były to bowiem pierwsze powszechne wybory prezydenckie w Turcji i pierwszy krok ku zmianie ustroju na prezydencki.

Jak podają tureckie media, Erdogan, praktykujący muzułmanin, na wieść o zwycięstwie, udał się do jednego z zabytkowych meczetów w Stambule. Prawdopodobnie jeszcze dziś ma polecieć do stolicy - Ankary, gdzie wygłosi oficjalne przemówienie.

Mimo wygranej w pierwszej turze, w Turcji nie brakuje głosów krytycznych. Oponenci mówią o rządzeniu żelazną ręką i coraz większej dominacji ekipy Erdogana. Adam Balcer ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego podkreśla, że wygrana tak silnej osobowości, zdecydowanie dążącej do władzy w sytuacji, gdy rola prezydenta w Turcji jest mała, doprowadzi do dużych problemów. Szczególnie, że Erdogan chciałby ustroju prezydenckiego.

Ekspert przewiduje, że Turcję czeka z tego powodu napięcie między posiadającym silną legitymację pochodzącą z powszechnych wyborów prezydentem, a obrońcami porządku prawnego.