Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin: Rosja wyśle konwój z pomocą na Ukrainę. Bruksela ostrzega Kreml [AKTUALIZACJA]

11 sierpnia 2014, 18:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukraińskie wojsko
Ukraińskie wojsko/PAP/EPA
Rosja, jak mówi prezydent Władimir Putin, na Ukrainę wyśle konwój z "bratnią pomocą". Kreml twierdzi, że Kijów i Czerwony Krzyż wiedz o wszystkim i zgodziły się na transport pomocy. Czy to pretekst do zbrojnej inwazji na Donbas?

Minister spraw zagranicznych Rosji twierdzi, że z władzami Ukrainy uzgodniono wszystkie szczegóły dotyczące pomocy humanitarnej dla Donbasu. Siergiej Ławrow wyraził nadzieję, że w najbliższym czasie pomoc ta zostanie udzielona i Zachód nie będzie w tym przeszkadzać.

Minister Ławrow powiedział w Soczi dziennikarzom, że pomoc będzie udzielana . Szef rosyjskiej dyplomacji skrytykował jednocześnie dotychczasowe działania władz w Kijowie wobec separatystów. Stwierdził, że .

Także prezydent Rosji mówi o skierowaniu na Ukrainę konwoju pomocy humanitarnej.W tej sprawie rozmawiał z Barackiem Obamą.
Służby prasowe Kremla przekazały, że Władimir Putin w rozmowie z szefem Komisji Europejskiej poinformował go o skierowaniu na Ukrainę konwoju z pomocą humanitarną. Miał też stwierdzić, że dzieje się to we współpracy z Międzynarodowym Czerwonym Krzyżem. Nie wspomniały jednak, że szef Komisji Europejskiej przestrzegł prezydenta Rosji przed jednostronnymi działaniami militarnymi na Ukrainie pod pretekstem misji humanitarnej.

Według Kremla, prezydent Rosji ocenił przyczyny powstania kryzysu na Ukrainie. W rozmowie . Służba prasowa Kremla poinformowała jednocześnie, że .

Z kolei Kijów informuje, że w związku z oświadczeniem Moskwy, Petro Poroszenko rozmawia z prezydentem USA. Nie podano więcej szczegółów, ale przedwczoraj - według relacji strony Ukraińskiej - dzięki międzynarodowej presji udało się zatrzymać skierowanie misji humanitarnej z Rosji. Kijów informował, że rosyjskie wojska szykowały się - pod pozorem misji humanitarnej - do wkroczenia w granice Ukrainy.

Wcześniej kwestia udzielenia pomocy humanitarnej przez Rosję dla wschodniej Ukrainy wywoływała wiele emocji. W sobotę Kijów informował, że rosyjskie wojska szykowały się - pod pozorem misji humanitarnej - do wkroczenia w granice Ukrainy. Nocna akcja rosyjskich wojsk miała zostać udaremniona dzięki międzynarodowej presji. To między innymi dlatego na Zachodzie pojawiły się głosy, aby pomoc Ukrainie była udzielana nie przez Rosję, ale przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj