Dziennik Gazeta Prawana logo

Tatarski działacz pobity na Krymie. "Politycznie motywowany atak"

24 września 2014, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjski żołnierz na Krymie
Rosyjski żołnierz na Krymie/Shutterstock
Brutalny atak "nieznanych sprawców" na tatarskiego działacza z Krymu. Wyciągnęli go z taksówki, pobili i ukradli paszport i telefon komórkowy. Mężczyzna twierdzi, że to zemsta nowych władz półwyspu.

Nieznani sprawcy zaatakowali działacza tatarów krymskich Nadira Bekirowa, uniemożliwiając mu wyjazd na konferencję ONZ do Nowego Jorku. Kiedy Nadir Bekirow jechał z Symferopola w kierunku dworca kolejowego w Dżankoj na Krymie, zaatakowali go czterej zamaskowani mężczyźni. Samochód ciężarowy zatrzymał jego taksówkę, napastnicy wyciągnęli Bekirowa z auta, pobili go, zabrali paszport i telefon komórkowy. Działacz mówi, że nie ma wątpliwości, iż był to politycznie motywowany atak, który miał zablokować jego działalność na rzecz mniejszości tatarskiej, stanowiącej rdzenną ludność Krymu.

Od marca, kiedy Rosja zajęła półwysep, tamtejsi Tatarzy są prześladowani, nowe władze ograniczają ich prawa, między innymi do swobodnego przemieszczania się. Wielu ich przywódców objęto zakazem wjazdu na teren tak zwanej Autonomicznej Republiki Krymu. Rosyjskie władze sporządziły też listę 344 Tatarów, których obecność na Krymie "nie jest pożądana".

Po zajęciu zaanektowaniu półwyspu przez Moskwę, wielu przedstawicieli tej grupy etnicznej uciekło stamtąd, w obawie przed prześladowaniami. W tym roku mija 70. rocznica masowych wysiedleń Tatarów z Krymu, przeprowadzonych przez Stalina. Armia Czerwona dopuszczała się na nich masowych zbrodni, mordów, gwałtów i rabunków. Wysiedlono z Krymu w sumie około 200 tysięcy Tatarów. Zaczęli oni wracać na swoje ziemie w latach 90 XX w., po rozpadzie Związku Radzieckiego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj