Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamieszki na tle rasowym w USA. Palono flagi, doszło do starć z policją

10 października 2014, 19:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Demonstracje w St. Louis
Demonstracje w St. Louis/AP
W Stanach Zjednoczonych doszło do zamieszek na tle rasowym. Powodem jest zastrzelenie przez policjanta z St. Louis czarnoskórego nastolatka.

Setki mieszkańców St. Louis wyszło na ulice, by protestować przeciwko działaniom policji. Tłum domagał się sprawiedliwości i zaprzestania rasistowskich praktyk. Podczas demonstracji palono amerykańskie flagi, co w Stanach Zjednoczonych jest całkowicie legalne. Później doszło jednak do starć z policją. Funkcjonariusze użyli gazu pieprzowego. Kilkadziesiąt osób aresztowano.

Powodem zamieszek jest zastrzelenie na ulicy przez policjanta 18-letniego Vonderrita Myersa. Protestujący uważają, że jest to kolejne nadużycie siły przez funkcjonariuszy. Policja twierdzi jednak, że użycie broni przeciwko nastolatkowi było uzasadnione, ponieważ posiadał on pistolet, z którego oddał trzy strzały. Rodzice Myersa uważają, że ich syn nie miał broni i że policja manipuluje dowodami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj