Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja nie chce sił pokojowych ONZ na Ukrainie

14 marca 2015, 18:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraińscy żołnierze na poligonie
Ukraińscy żołnierze na poligonie/PAP/EPA
Rosja sprzeciwia się rozmieszczeniu na Ukrainie sił pokojowych ONZ. -„Na razie Błękitne Chełmy nie są w Donbasie potrzebne” - twierdzą przedstawiciele rosyjskiego MSZ. Jednocześnie przypominają, że mimo zgłaszanych przez Ukrainę wniosków, kwestia ta nie była podnoszona na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa.

Władze w Kijowie od miesiąca zabiegają o wprowadzenie do Donbasu międzynarodowego kontyngentu, który będzie rozdzielał zwaśnione strony i monitorował przestrzeganie pokojowych porozumień.

Taka idea nie podoba się separatystom i Rosji. Według wiceministra spraw zagranicznych Giennadija Gatiłowa, póki co doskonale radzą sobie w strefie konfliktu obserwatorzy OBWE. Rosyjskie media zauważają, że Moskwę może niepokoić ewentualny skład międzynarodowych kontyngentów, bowiem gotowość wysłania swoich żołnierzy na Ukrainę zgłosiły: USA, Wielka Brytania i Francja.

Chodzi również o przejęcie przez siły ONZ nadzoru nad tą częścią ukraińsko - rosyjskiej granicy, która obecnie jest kontrolowana przez separatystów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj