Tragedia polskiej rodziny w Hiszpanii. 30-letnie małżeństwo i ich
9-miesięczna córeczka zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach. Do
zdarzenia doszło w kurorcie Torrevieja nad Morzem
Śródziemnym. Policja podejrzewa, że to mężczyzna zabił żonę i córkę, a
następnie popełnił samobójstwo.
Małżeństwo wynajmowało mieszkanie w centrum Torrevieja. Po raz ostatni widziano ich na Wigilię, którą spędzili z mieszkającą obok matką zamordowanej kobiety. To ona powiadomiła o zaginięciu córki, zięcia i wnuczki polską Fundację Itaka. Apel o pomoc w ich odnalezieniu organizacja zamieściła w sieciach społecznościowych.
Ciała zamordowanych Polaków zostały znalezione w wynajmowanych przez nich mieszkaniu. Nie przeprowadzono jeszcze autopsji, ale - jak informuje agencja EFE - przyczyną śmierci miało być uduszenie albo powieszenie. Zbrodni dokonano prawdopodobnie przed tygodniem.
W okolicach Alicante mieszka około dwóch tysięcy Polaków. Wielu z nich dotarło do Hiszpanii po zakończeniu II wojny światowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane