Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjskie służby: Katastrofa lotnicza na Synaju to był zamach

29 stycznia 2016, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjskie służby: Katastrofa lotnicza na Synaju to był zamach
Shutterstock
Rosyjskie służby nie mają już wątpliwości, że przyczyną tragedii airbusa A321 w Egipcie była eksplozja bomby. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej zmienił kwalifikację postępowania z katastrofy na zamach terrorystyczny.

Jak tłumaczył agencji Ria Novosti wiceszef Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego Jewgienij Ilin, służby śledcze prowadzą dochodzenie w związku z artykułami kodeksu karnego wskazującymi na akt terroru i nielegalny obrót materiałami wybuchowymi. Przy tym podkreślił on, że na razie komitet śledczy nie dysponuje informacjami na temat osób odpowiedzialnych za tę tragedię.

Tymczasem agencja Reuters, powołując się na anonimowych ekspertów, związanych ze śledztwem poinformowała, że bombę na pokład rosyjskiego samolotu wniósł pracownik Egipskich Linii Lotniczych. Ładunek wybuchowy miał on dostać od swojego kuzyna, który walczy po stronie dżihadystów Państwa Islamskiego. Rosyjski airbus rozbił się na półwyspie Synaj 31 października ubiegłego roku. W katastrofie zginęły 224 osoby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj