Dziennik Gazeta Prawana logo

ZDJĘCIE, które stało się ikoną zamachów w Brukseli. Poznaj jego historię

23 marca 2016, 19:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fotografia, która stała się ikoną zamachów w Brukseli. Zrobiła ją gruzińska dziennikarka Ketevan Kardava
Fotografia, która stała się ikoną zamachów w Brukseli. Zrobiła ją gruzińska dziennikarka Ketevan Kardava/Facebook
Fotografia, którą publikują gazety w środowym wydaniu na całym świecie (w tym także Dziennik Gazeta Prawna na pierwszej stronie) stała się symbolem zamachów terrorystycznych w Brukseli. Zrobiła ją gruzińska dziennikarka Ketevan Kedarva.

Moment po zamachu bombowym w terminalu brukselskiego lotniska Zaventem. Na posadzce odłamki szkła. Na fotelach dla podróżnych siedzą dwie kobiety. Jednak oszołomiona, w poszarpanym ubraniu, przysypana pyłem po eksplozji, ze śladami krwi na twarzy. Niewidzącym wzrokiem patrzy w obiektyw. Druga, choć z zakrwawioną dłonią, to spokojniejsza, rozmawia przez telefon, prawdopodobnie powiadamia bliskich, że żyje.

Fotografię wykonała gruzińska korespondentka i dziennikarka telewizyjna Ketevan Kedarva.

. .

Opublikowany przez Ketevan Kardava na 22 marca 2016

Kedarva w rozmowie z magazynem "Time" podzieliła się wrażeniami, jakich doznała, gdy w jej pobliżu wybuchła bomba zdetonowana przez terrorystę-samobójcę. Akurat przebywała w hali odlotów, wybierała się w podróż służbową do Genewy. Stamtąd miała relacjonować rozmowy rosyjsko-gruzińskie.

- opowiadała dziennikarka. Po chwili nastąpiła druga eksplozja, ludzie uciekali w popłochu, przewracali się o zabitych i rannych. Kedarva zaczęła robić zdjęcia. Wtedy spostrzegła siedzącą w fotelu ranną kobietę w żółtej poszarpanej kurtce. - .

Foto's van het moment na de explosies op #BrusselsAirport https://t.co/s4fiidz7Yd (door Ketevan Kardava/AP) pic.twitter.com/PLGcWUOyAV

De Morgen (@demorgen) 22 marca 2016

Fotografię oszołomionej kobiety opublikowały dzienniki na całym świecie. Stała się ikoną zamachów w Brukseli. Ketevan Kedarva nie zdążyła nawet zapytać, jak się nazywa. Jak przyznaje w rozmowie z magazynem "Time", ma nadzieję, że nic jej się poważniejszego nie stało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj