Jak podaje amerykański ośrodek SITE monitorujący strony dżihadystów, w 21-minutowy nagraniu audio zatytułowanym "Wszyscy jesteśmy Osamami" Hamza bin Laden zapowiada, że globalna walka przeciwko Stanom Zjednoczonym będzie nadal się toczyła.
- zapowiada Hamza.
Jak tłumaczy, nie chodzi o osobistą zemstę za śmierć Osamy, lecz za tych, którzy bronią islamu.
Osama bin Laden został zabity 1 maja 2011 roku w Pakistanie przez komandosów z wyspecjalizowanej jednostki Navy SEALs. Przywódca Al-Kaidy był ścigany przez służby wielu krajów przez dekadę w związku z zamachami na World Trade Center 11 września 2001 roku.
Obecnie mający 25-letni Hamza przed zamachami z 11 września przebywał z ojcem i rodziną w Afganistanie, a następnie w Pakistanie, dokąd przeniosło się kierownictwo Al-Kaidy po amerykańskiej inwazji pod Hindukuszem.
Przedstawiony w ubiegłym roku w nagraniu audio przez obecnego szefa Al-Kaidy Ajmana al-Zawahiriego Hamza bin Laden jest młodszym głosem tej międzynarodowej siatki terrorystycznej - zauważa agencja Reutera. Jej starzejącym się liderom z trudem udaje się inspirować kolejnych bojowników na całym świecie, zafascynowanych dżihadystyczną organizację Państwo Islamskie, która w 2014 r. na części zdobytych terenów w Iraku i Syrii ogłosiła kalifat.
- uważa Bruce Riedel z amerykańskiego think tanku Brookings Institution.