Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie dopadli groźnego terrorystę. Wśród zabitych bliski współpracownik Osamy bin Ladena

9 lutego 2017, 06:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bombardowanie syryjskiego miasta
Bombardowanie syryjskiego miasta/Shutterstock
11 członków Al-Kaidy zginęło w dwóch nalotach przeprowadzonych na początku lutego przez lotnictwo USA w prowincji Idlib, na północnym zachodzie Syrii - poinformował Pentagon.

Wśród zabitych w ataku przeprowadzonym 4 lutego znalazł się wysoki rangą przywódca Al-Kaidy, Abu Hani Al-Masri, który - jak podano w oświadczeniu - zajmował się tworzeniem i nadzorowaniem obozów treningowych Al-Kaidy w Afganistanie w latach 80. i 90. Według informacji przekazanych przez Pentagon, miał tam .

Jak dodano, Al-Masri współpracował z zabitym przez amerykańskich komandosów w 2011 roku Osamą bin Ladenem oraz obecnym przywódcą Al-Kaidy, Ajmanem Al-Zawahirim.

W innym nalocie, przeprowadzonym 3 lutego na budynek, który służył jako miejsce spotkań terrorystów, zginęło 10 członków Al-Kaidy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj