Dziennik Gazeta Prawana logo

Uchodźca zgwałcił i zamordował studentkę? Merkel zabiera głos i ostrzega

6 grudnia 2016, 06:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Niemieccy policjanci
Niemieccy policjanci/Shutterstock
Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla telewizji ARD ostrzegła w związku z zatrzymaniem imigranta z Afganistanu, podejrzanego o zgwałcenie i zamordowanie studentki, przed potępianiem wszystkich uchodźców.

(jego czyn) (przestępstwo) - powiedziała Angela Merkel w wywiadzie udzielonym w przeddzień zjazdu CDU w Essen. - - zastrzegła szefowa niemieckiego rządu.

Jej zdaniem śmierć dziewczyny jest . Na zarzut, że część społeczeństwa obarcza ją odpowiedzialnością za tę zbrodnię, Merkel powiedziała: - .

Wicekanclerz Sigmar Gabriel powiedział wcześniej "Bildowi", że sprawca musi zostać surowo ukarany. - (jeszcze) - podkreślił polityk SPD.

Policja we Fryburgu Bryzgowijskim na zachodzie Niemiec aresztowała w piątek 17-letniego uchodźcę z Afganistanu w związku z podejrzeniem o zgwałcenie i zamordowanie studentki miejscowego uniwersytetu. 19-latka została napadnięta w nocy z 15 na 16 października, gdy wracała na rowerze z imprezy zorganizowanej przez fryburski uniwersytet. Jej ciało znaleziono następnego dnia rano w przepływającej przez miasto rzece Dreisam. Na ślad domniemanego sprawcy doprowadził policję znaleziony w pobliżu miejsca zbrodni włos. Analiza materiału filmowego z miejskich kamer monitoringu umożliwiła identyfikację podejrzanego.

Afgański imigrant przyjechał do Niemiec w zeszłym roku bez rodziców ani opiekunów. Do chwili zatrzymania mieszkał u niemieckiej rodziny we Fryburgu. Odmawia wyjaśnień.

Zbrodnia wywołała ożywioną dyskusję na temat polityki migracyjnej niemieckiego rządu. W internecie pojawiło się wiele wpisów obarczających Merkel odpowiedzialnością za to morderstwo. Politykę migracyjną rządu skrytykował szef związku zawodowego policjantów (DPolG) Rainer Wendt. - - powiedział policjant. Wendt wytknął politykom, że polityka oszczędności "wykończyła" policję i wymiar sprawiedliwości.

Przedstawiciele antyislamskiej Alternatywy dla Niemiec (AfD) oświadczyli, że zbrodnia na studentce potwierdza słuszność ich ostrzeżeń przed "niekontrolowanym napływem setek tysięcy młodych mężczyzn z patriarchalno-islamskiego kręgu kulturowego".

W mediach społecznościowych ostro krytykowany jest pierwszy program niemieckiej telewizji publicznej ARD, który nie poinformował w sobotnim wydaniu wiadomości o tym zajściu. W odpowiedzi redakcja wyjaśniła, że bardzo rzadko informuje o sprawach kryminalnych, a pochodzenie sprawcy nie ma nic wspólnego z decyzją o uwzględnieniu bądź pominięciu wydarzenia w serwisie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj