Jak podaje "FT", amerykański koncern po raz pierwszy informował o chęci stworzenia technologii "pionowego startu i lądowania" (VTOL) w październiku ubiegłego roku. Ma ona znaleźć zastosowanie w transporcie osób.
W przeszłości Moore badał, jak zaawansowane technologie z zakresu robotyki, systemów autonomicznych i napędów elektrycznych mogą być wykorzystywane w małych samolotach. W jednym z dokumentów opublikowanych podczas pracy dla NASA Moore podkreślał, że "bezemisyjne, bardzo wydajne, niezawodne i niezwykle ciche systemy VTOL zmienią dotychczasowe zasady gry (…) zarówno dla urządzeń bezzałogowych, jak i tych pilotowanych przez człowieka".
Technologia pionowego startu i lądowania jest kolejną inwestycją Ubera w innowacyjne rozwiązania. Amerykańska firma współpracuje w zakresie autonomicznej jazdy z Volvo i Daimlerem. System latających taksówek zakłada stworzenie też specjalnych punktów pionowego startu i lądowania. Mają one pozwalać na transport osób między przedmieściami, a nawet wewnątrz samych miast.
- – tłumaczy Uber.
Jak zaznacza “FT”, technologia miejskiego transportu powietrznego ma nadal wiele przeszkód do pokonania, aby wejść w życie. Wymienia m.in. konieczność spełnienia norm hałasu, kwestie dostarczenia energii do urządzeń czy też znalezienie bezpiecznych miejsc na lądowiska.
Poza Uberem prace nad podobnymi rozwiązaniami prowadzi m.in. Airbus, czy start-upy Kitty Hawk i Zee Aero.