Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybuch przed zderzeniem tupolewa z brzozą? Rosjanie nie rozumieją, skąd te wnioski

10 sierpnia 2017, 20:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Katastrofa smoleńska
Katastrofa smoleńska /Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
Rosyjski Komitet Śledczy nie rozumie, na czym oparto wnioski ekspertów z polskiej podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, która oceniła, iż liczne zniszczenia lewego skrzydła Tu-154M noszą ślady wybuchu.

- - powiedziała rzeczniczka KŚ Swietłana Pietrenko.

Dodała, że od 2014 roku nie były przeprowadzane żadne dodatkowe oględziny wraku samolotu przez stronę polską, w tym przez członków nowej polskiej komisji. Jednocześnie Pietrenko oświadczyła, że .

W środę rzeczniczka polskiej podkomisji Marta Palonek poinformowała, że podczas ostatniego posiedzenia 25 lipca . Według komunikatu podkomisja stwierdziła, że . - - napisano w komunikacie. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Co ustaliła podkomisja?

Działająca przy MON podkomisja została powołana w lutym 2016 roku. 10 kwietnia br., w siódmą rocznicę katastrofy smoleńskiej, podkomisja zaprezentowała film, w którym postawiła hipotezę, że przyczyną tragedii była seria eksplozji ładunków termobarycznych w kadłubie, centropłacie i skrzydłach samolotu, a "jeszcze przed przelotem nad słynną brzozą rozpoczęła się destrukcja lewego skrzydła, o czym świadczą odłamki leżące kilkadziesiąt metrów wcześniej".

W czerwcu podkomisja na zamkniętym posiedzeniu przedstawiła sejmowej komisji obrony swoje ustalenia. Miały one dotyczyć wyników eksperymentów pirotechnicznych, obrażeń termicznych u ofiar katastrofy oraz kwestii związanych z precyzyjnym sprowadzaniem samolotu na lotnisko w Smoleńsku.

PO uznała, że prezentacja nie zawierała żadnych dowodów na stawiane tezy, zwłaszcza hipotezy wybuchów na pokładzie. Szef MON Antoni Macierewicz zaznaczył, że posiedzenie komisji obrony nie służyło jakimkolwiek ustaleniom, lecz "przedstawieniu materiału dowodowego, który był punktem odniesienia dla prezentacji, jak miała miejsce 10 kwietnia" br., gdy podkomisja przedstawiła swoje ustalenia.

W latach 2010-2011 katastrofę smoleńską badała Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przewodniczącym był ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 roku raporcie, komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy, w której zginęło 96 osób, było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a w konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny. Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametry lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj