Dziennik Gazeta Prawana logo

Wolff-Powęska: Kończy się taryfa ulgowa. Po wyborach w Niemczech unijny pociąg po prostu nam odjedzie

24 września 2017, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flaga Niemiec
Flaga Niemiec/Shutterstock
- Niemcy stawiają na odnawialne źródła energii, my na węgiel. Różnie postrzegamy politykę migracyjną. To są wszystko problemy, które musimy rozstrzygnąć w ramach Unii. Tutaj nie ma co się obrażać ani odwracać plecami, tylko siąść do stołu i rozmawiać - mówi Anna Wolff-Powęska politolog z SWPS, była dyrektor Instytutu Zachodniego w Poznaniu

W jakim punkcie są stosunki polsko-niemieckie?
Na zakręcie. Oczywiście mają miejsce kontakty instytucjonalne, rutynowe wizyty i spotkania w ramach Unii Europejskiej, natomiast problemem jest coraz bardziej bojowa retoryka rządu polskiego.

To jakie będą konsekwencje obecnej polityki Warszawy dla stosunków z Berlinem?
Destrukcja dialogu i pogorszenie klimatu politycznego mogą mieć tylko negatywne następstwa. Politycy niemieccy, ci życzliwi Polsce, pytają: co się stało, sąsiedzie? Niemcy w ostatnim czasie nie dały żadnego powodu ani do agresywnego tonu, ani do wysuwania roszczeń, takich jak reparacje. Ale prawdziwe konsekwencje będą miały miejsce w ramach UE. Na arenie europejskiej polska i niemiecka narracja zupełnie się rozchodzą. A przecież są to kwestie, które można negocjować. Jednak postawa, która kompromis i dialog interpretuje jako zdradę narodową i podporządkowanie się silniejszemu, wyklucza szukanie porozumienia i rozwiązywanie problemów.

Czy wybory przyniosą jakąś zmianę dla Polski?
Tak naprawdę nie wiadomo tylko tego, kto będzie koalicjantem CDU/CSU. Natomiast kanclerz Angela Merkel, która dotąd do polskich pretensji, zarzutów czy nawet obelg ze strony polityków PiS i jego zwolenników podchodziła z dużym zrozumieniem, skończy z taryfą ulgową. Lokomotywa francusko-niemiecka ruszy szybko do przodu, a my zostaniemy w ogonie peletonu. Jak powiedział prezes Jarosław Kaczyński, możemy być nawet samotną wyspą. Tylko że nie będzie to ani wyspa wolności, ani solidarności. Bo z kim mielibyśmy być solidarni, skoro zostaniemy sami z naszymi pretensjami?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj