Dziennik Gazeta Prawana logo

Fundacja Batorego: Transmisje nagrań z lokali wyborczych stosuje się głównie w państwach postsowieckich

14 marca 2018, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wybory w Polsce
Wybory w Polsce/Shutterstock
W nowym kodeksie wyborczym znalazł się zapis mówiący o transmisjach internetowych z kamer w lokalach wyborczych. Fundacja Batorego sprawdziła, które kraje świata stosują podobną metodę. Okazało się, że korzystają z niej głównie kraje byłego bloku radzieckiego.

Pierwszym krajem, który zaczął nagrywać wnętrza lokali wyborczych był Azerbejdżan. Gdy procedurę tę uruchomiono w 2003, wielu wyborców odbebrało ją za zbyt uciążliwą. Ludzie bali się też, że władze mogą wykorzystać filmy do zastraszania obywateli. Mimo to pomysł rozwijano.. W 2013 podczas wyborów prezydenckich można było obejrzeć transmisje z 1000 lokali. Jednak obserwatorzy uznali, że w ponad 300 miejscach przez transmisje nie zapewniono "gwarancji tajności głosowania" - czytamy w raporcie Fundacji Batorego. Władze nie przejęły się jednak krytyką i zapowiadają, że w następnych wyborach także umożliwią oglądanie przebiegu wyborów przez internet.

Pomysł przyjął się też w Rosji. Na dużą skalę plan transmisji zrealizowano na polecenie premiera Władimira Putina w celu "zwiększenia otwartości i przejrzystości procedur wyborczych" - czytamy w opracowaniu Fundacji Batorego. W 2012 kamery zainstalowano w ponad 90 tys. obwodów. W Sali umieszczono dwa takie urządzenia. Jedno z nich nagrywało całą salę, a drugie urnę. Na taśmy trafiło też liczenie głosów.

Kolejnym krajem, który wykorzystał kamery w procesie wyborczym była Ukraina. W wyborach do parlamentu w 2012 można było obejrzeć w sieci to, co działo się w lokalach wyborczych, natomiast samo liczenie głosów było już tylko nagrywane. Okazało się też, że - według OBWE - w 12 proc. lokali kamery były tak zamocowane, że nagrania zagrażały tajności głosowania.

Kamery zamontowano także w lokalach w Albanii (mogli je oglądać tylko obserwatorzy zagraniczni) oraz w Armenii, gdzie z kolei przez problemy techniczne okazało się, że kilkadziesiąt urządzeń nie zadziałało, a wiele innych miało różne problemy techniczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fundacja Batorego
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj