Dziennik Gazeta Prawana logo

Algierski Breżniew. Arabska Wiosna w końcu dopadła prezydenta Abd al-Aziza Buteflikę

10 marca 2019, 17:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Protesty w Algierii
Protesty w Algierii/PAP/EPA
Są tacy, jednak ich nie wskażę, którzy chcą, by Algieria wróciła do lat bólu – gen. Ahmed Gaïd Salah, szef sztabu algierskiej armii, wiedział, że rodacy zrozumieją to nawiązanie do brutalnej wojny domowej z lat 90.

– zapowiedział w ostatni wtorek. O tym, że to nie są czcze pogróżki, przekonują się ludzie, którzy niemal codziennie demonstrują na ulicach Algieru, Konstantyny, Satif, Tizi Wuzu czy Al-Buwajry.

Od ośmiu lat, kiedy do kraju dotarła fala niezadowolenia, którą ochrzczono później Arabską Wiosną, nie widziano takich tłumów. Zatrzymania, kontrole oraz blokady towarzyszą protestom, które zaczęły się w połowie lutego. Władze prewencyjnie zatrzymują dziennikarzy, a przed większymi akcjami mocno ograniczają prędkość internetu, by zdjęcia i filmy nie pojawiały się w mediach społecznościowych. A gdy w ostatnią sobotę siły bezpieczeństwa zorientowały się, że tłum rusza w stronę pałacu prezydenckiego, na demonstrantów wypuszczono gaz łzawiący i w końcu rozpędzono ich pałkami.

opowiadał jeden z protestujących dziennikarzowi brytyjskiego dziennika "The Guardian", zanim na tłum posypały się pojemniki z gazem łzawiącym. Podobno niektórzy uczestnicy marszów próbowali wręczać policjantom róże ("W Syrii też zaczęło się od róż" - komentował potem szef algierskiego rządu Ahmad Ujahja). Ale ta sielanka była pozorna. – - skandowali demonstranci.- perorował 45-letni robotnik, który szedł wraz z innymi w tłumie w Algierze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj