Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak nożownika w Japonii. Zabił dwie osoby i popełnił samobójstwo

28 maja 2019, 10:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Japońska policja na miejscu zbrodni
Japońska policja na miejscu zbrodni/PAP/EPA
Dwie osoby - 11-letnia uczennica i dorosły mężczyzna - zmarły na skutek ran odniesionych w ataku nożownika, dokonanym we wtorek rano w mieście Kawasaki w pobliżu Tokio - poinformowała japońska policja.

Według relacji świadków napastnik podszedł powoli do czekającej na przystanku autobusowym grupy 16 uczennic prywatnej katolickiej szkoły oraz dwóch dorosłych osób. Następnie zaatakował ich, krzycząc: "Pozabijam was". Wcześniej informowano, że w ataku zginęła tylko dziewczynka. Z dotychczasowych wstępnych ustaleń policji wynika, że druga ofiara śmiertelna to 39-letni ojciec jednej z pozostałych uczennic. Oboje zmarli po przewiezieniu do szpitala z powodu poważnych ran szyi.

W ataku ciężkie obrażenia odniosły również dwie dziewczynki i około 40-letnia kobieta. Napastnik krótko po dokonaniu ataku dźgnął samego siebie w szyję i zmarł później w szpitalu. Do incydentu doszło ok. godz. 7.40 (00.40 w Polsce). Według świadków napastnik to krótko ostrzyżony, 50-kilkuletni mężczyzna noszący okulary. Policja próbuje ustalić jego tożsamość.

Premier Japonii Shinzo Abe zadeklarował, że rząd "musi za wszelką cenę zapewnić bezpieczeństwo dzieci". Polecił ministrowi oświaty Masahiko Shibayamie oraz szefowi Krajowej Komisji Bezpieczeństwa Publicznego przegląd środków bezpieczeństwa, podejmowanych podczas transportu uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych do tych placówek. Prezydent USA Donald Trump, który wcześniej we wtorek zakończył czterodniową wizytę w Japonii, wyraził współczucie dla ofiar ataku.

W Japonii, gdzie obowiązuje restrykcyjne prawo regulujące dostęp do broni palnej, noże są jednym z najczęściej wybieranych rodzajów broni w podobnych atakach. Agencja dpa pisze, że wtorkowe zajście wstrząsnęło krajem cieszącym się opinią jednego z najbezpieczniejszych na świecie. Przypomina też, że w ostatnich latach dochodziło już do ataków nożowników, a najkrwawszy z nich od dekad miał miejsce w 2016 roku, gdy młody mężczyzna w domu opieki nad osobami z niepełnosprawnościami zadźgał 19 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj