Dziennik Gazeta Prawana logo

Miesiąc przed zabójstwem w Wawrze 16-letni Kuba został porwany

22 maja 2019, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szkoła
Szkoła/Shutterstock
Miesiąc przed tragedią Kuba został uprowadzony przez osobę z osiedla, a gdy sprawa trafiła na policję, nazywany był konfidentem. Zgłaszał mamie, że późniejszy zabójca wygraża mu. Pani Tatiana udała się z tą sprawą do wicedyrektor szkoły. To wówczas nastąpił atak.

Do zabójstwa 16-letniego ucznia doszło 10 maja w Szkole Podstawowej nr 195 Króla Maciusia I w Wawrze. Kuba padł ofiarą nastoletniego nożownika Emila B. Pogrzeb chłopca odbył się 16 maja w Warszawie na Muzułmańskim Cmentarzu Tatarskim.

- - relacjonowała mama Kuby w programie „Interwencja” w Polsat News.

Kubie udało się uciec, a jego rodzice niezwłocznie poinformowali o całym zajściu policję. Porywacza wezwano na przesłuchanie i po 48 godzinach wypuszczono na wolność. Chłopak zaczął skarżyć się na Kubę, że ten na niego doniósł. Po tym jak sprawą zajęła się policja, Kubę zaczęto nazywać konfidentem. W dniu, gdy mama Kuby poszła przedstawić całą sprawę wicedyrektor szkoły, Emil B. zaatakował i śmiertelnie ugodził nożem jej syna.

Napastnik za zasztyletowanie 16-letniego Kuby ma odpowiadać jak dorosły.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj