Sędzia Kołakowski przekazał PAP, że Emil B., który 10 maja śmiertelnie ranił nożem kolegę w szkole, odbędzie czterotygodniową obserwację w ośrodku psychiatrii sądowej dla nieletnich. - Biegli zwrócili się do sądu i zasugerowali zasadność poddania Emila B. pogłębionej obserwacji psychiatrycznej - dodał.

15-letni Emil B. przebywa w schronisku dla nieletnich. Umieścił go tam praski sąd rodzinny. Dzień po tragedii sąd zdecydował o przekazaniu sprawy prokuraturze. W maju Kołakowski informował PAP, że do sądu wpłynęło zażalenie obrońcy na tą decyzję. Potem przekazał, że zażalenie złożyła także matka chłopaka. Najprawdopodobniej zażalenia te będą rozpatrywane jednocześnie.

W sprawie zabójstwa w szkole w Wawrze oprócz Emila B. zatrzymano jeszcze czworo innych nieletnich. Wszyscy zostali umieszczeni w schroniskach. - Każda z tych osób znajduje się w innej placówce, nie mają ze sobą kontaktu - informował PAP Kołakowski.

W połowie maja prokuratura skierowała wniosek o sądzenie trojga z zatrzymanych nastolatków jak dorosłych. Chodzi o dwóch 15-letnich chłopaków i 15-letnią dziewczynę. Sąd powołał w tej sprawie biegłych psychiatrów.

Czwarty zatrzymany to 14-latek. Według przepisów, nie może być sądzony jak dorosły. W jego przypadku prawdopodobnie postępowanie będzie się więc toczyło przed sądem dla nieletnich. Śledczy nie zdradzają na razie roli zatrzymanych osób.

16-letni Kuba zmarł w piątek 10 maja po tym, jak w szkole im. Króla Maciusia I w warszawskim Wawrze zaatakował go nożem inny uczeń - piętnastoletni Emil B. Zadał 16-latkowi sześć ciosów nożem. Sprawę wyjaśnia prokuratura i specjalna grupa powołana w Komendzie Stołecznej Policji.

Uroczystości pogrzebowe zmarłego ucznia odbyły się 16 maja na Muzułmańskim Cmentarzu Tatarskim.