Etiopia jest fenomenem na skalę światową. Jej premier Abiy Ahmed Ali, najmłodszy przywódca na kontynencie afrykańskim, rozwiązuje problemy z prędkością godną pokojowego Nobla. W zaledwie półtora roku od objęcia urzędu udało mu się zakończyć wojnę z Erytreą i wprowadzić kraj na ścieżkę prodemokratycznych reform.
Tydzień temu docenił to Norweski Komitet Noblowski. Ale to nie wszystko. Podczas gdy demokracja na całym świecie przechodzi większe i mniejsze kryzysy, w Etiopii właśnie przeżywa rozkwit. mówi Haile Mariam, kiedy siedzimy przed telewizorem w jego domu w Lalibeli. Mój rozmówca – jak sam podkreśla z dumą – spędza przed TV prawie każdy wieczór, oglądając programy publicystyczne.
- zaznacza Haile. Wrócą? mój rozmówca pokazuje na bohatera jednego z programów nadawanych po amharsku. przyznaje.
CZYTAJ CAŁY TEKST W INTERNETOWYM WYDANIU "DGP">>>