Dziennik Gazeta Prawana logo

Paryż wzywa na dywanik ambasadora Turcji. Za słowa Erdogana o "śmierci mózgowej" Macrona

29 listopada 2019, 19:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Erdogan Turcja
Erdogan Turcja/PAP/EPA
Po wypowiedzi prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana MSZ Francji wezwie tureckiego ambasadora do złożenia wyjaśnień. Erdogan powiedział między innymi, że prezydent Francji Emmanuel Macron "powinien sprawdzić, czy sam nie jest w stanie śmierci mózgowej".

- powiedział przedstawiciel Pałacu Elizejskiego. - dodał.

Pałac Elizejski ogłosił, że "nie ma komentarza w sprawie inwektyw". Odnosząc się do słów Macrona dotyczących kondycji NATO, dodał, że "powstała kwestia operacji tureckiej w Syrii i jej konsekwencji, możliwego odrodzenia się Państwa Islamskiego (...) oraz innych, w sprawie których potrzebne nam są pogłębione wyjaśnienia Turcji".

Wcześniej w piątek Erdogan powiedział, że sformułowanie Macrona o "śmierci mózgu" NATO świadczy o "chorym i powierzchownym" rozumieniu przez niego Sojuszu.

Macron w wywiadzie dla tygodnika "The Economist" z 7 listopada nazwał stan, w jakim znajduje się NATO - z powodu braku koordynacji między Stanami Zjednoczonymi i Europą oraz jednostronnego zachowania Turcji - "śmiercią mózgową" .

W czwartek szef MSZ Turcji Mevlut Cavusoglu oświadczył, że Macron "popiera organizację terrorystyczną". Wcześniej Macron powiedział, że Ankara nie może oczekiwać solidarności od sojuszników w NATO, bo jej operacja w Syrii to polityka "faktów dokonanych".

We wtorek, powołując się na czterech wysokiej rangi przedstawicieli NATO, Reuters napisał, że Turcja odmawia poparcia planu pomocy NATO dla Polski i krajów Bałtyckich dopóki Sojusz nie zaoferuje jej politycznego poparcia w walce przeciw kurdyjskim milicjom YPG w Syrii. Ankara stara się skłonić NATO do wsparcia jej ekspedycji w Syrii i uznania tamtejszych Kurdów za terrorystów.

Jednym z powodów, dla których Macron skrytykował NATO, była właśnie inwazja Turcji w Syrii wymierzona w milicje YPG, a podjęta po decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu amerykańskiego kontyngentu z tego regionu i bez konsultacji z NATO.

Chodzi o ofensywę rozpoczętą przez Turcję w październiku w północno-wschodniej Syrii, której deklarowanym celem jest wyparcie kurdyjskich bojowników z YPG z przygranicznego pasa na środkowym odcinku granicy turecko-syryjskiej i utworzenie tam "strefy bezpieczeństwa", do której Ankara zamierza przesiedlić syryjskich uchodźców przebywających w Turcji. Kurdowie nazywają tę operacją czystką etniczną, oskarżają też Turcję o zbrodnie wojenne podczas ofensywy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj