Jourova opisywała ostatnie wydarzenia, które miały miejsce w Polsce i dotyczyły przyjęcia przez Sejm ustawy w sprawie dyscyplinowania sędziów, a także podpisania jej przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Reklama

Ustawa ta budzi szereg obaw dotyczących praworządności. Komisja Wenecka wyraziła obawę, że to nowe prawo może dalej podważać niezależność sądów w Polsce. Rodzi ono również obawy o zgodność z prawem UE - powiedziała wiceszefowa KE. Jak zaznaczyła Komisja dokonuje szczegółowej analizy tego prawa.

Jourova przypomniała, że poszanowanie praworządności dotyczy zarówno instytucji UE, jak i państw członkowskich i jest niezbędnym elementem funkcjonowania rynku wewnętrznego. Z przykrością stwierdzam, że ostatnie wydarzenia pokazują, że sytuacja jest bardzo poważna - oceniła.

EPL, Odnowić Europę, socjaliści i Zieloni krytykują Polskę w sprawie praworządności

Europosłowie Europejskiej Partii Ludowej, grupy Odnowić Europę, a także socjaliści i Zieloni skrytykowali reformy dotyczące sądownictwa w Polsce.

Roberta Metsola (EPL) mówiła, że obywatele Polski zasługują na taką sama ochronę i prawa jak Szwedzi, Niemcy czy Włosi. Jesteśmy na ostatniej barykadzie. (…) Komisja Europejska musi wykorzystać wszelkie możliwe środki, aby natychmiast zastosować środki tymczasowe, aby nie dopuścić do represji, aby bronić polskiego, europejskiego stylu życia. (…) Wprowadzenie ustawy kagańcowej oznacza, że Polska odchodzi od tych ideałów. W tej chwili wyciągamy rękę. Proszę, nie odwracajcie się plecami do Europy – zaznaczyła.

Juan Fernando Lopez Aguilar (socjaliści) przekonywał, że praworządność i demokracja to szacunek dla trójpodziału władz. Zajmujemy się Polską, bo Polska wprowadza reformy legislacyjne, które zagrażają sądownictwu. Izba Dyscyplinarna wydała orzeczenia, które zostały uznane za niepraworządne przez TSUE. Dlatego jesteśmy za tym, aby dalej prowadzi dialog i żeby stworzyć stały mechanizm, który będzie obiektywny i będzie dotyczył wszystkich państw członkowskich. Tak abyśmy mogli okresowo sprawdzać, czy w krajach są stosowane wszelkie zasady praworządności – powiedział.

Europoseł Michal Szimeczka (Odnowić Europę) oświadczył, że w kwestii praworządności jest coraz gorzej w Polsce. Mamy różne przejęte instytucje, ale jeszcze nie całkowicie Sąd Najżywszy. Jeśli tak się stanie, to nie będzie już trójpodziału władzy. Nie chodzi o karanie Polski, ale aby prawa demokratyczne obywateli Europy były chronione – zaznaczył.

Terry Reintke (Zieloni) zaznaczyła, że większość parlamentarna „nie oznacza podkopywania praworządności i praw podstawowych”. Niezawisłość sądownictwa i rozdział władz to fundament praworządności. (…) Rząd polski powinien zaangażować się w konstruktywny, otwarty dialog, aby rozwiązać ten nabrzmiały problem – powiedziała.

Szydło: odmawia się Polsce podejmowania suwerennych decyzji

Reformy w wymiarze sprawiedliwości będą kontynuowane; wprowadzane rozwiązania są oparte na tych jakie funkcjonują w innych państwach UE, ale Polsce odmawia się podejmowania suwerennych decyzji - mówiła w czasie debaty w PE była premier Beata Szydło.

Od czterech lat tłumaczymy się z tego, co w innych krajach UE funkcjonuje od dawna. Wyjaśniamy reformy, które są wprowadzane na wzór rozwiązań obowiązujących w innych krajach członkowskich. Odmawia się Polsce podejmowania suwerennych decyzji wynikających z traktatów. Dlaczego tak się dzieje? - pytała europosłanka PiS.

Jak mówiła odpowiedź na to pytanie pozostawia im, bo - jak tłumaczyła - wydaje się, że potrzebna jest refleksja PE nie nad tym, co dzieje się w Polsce, ale nad tym co dzieje się w tej izbie. Zastanówcie się dlaczego Polska jest krytykowana za rozwiązania, które znacie z własnych krajów, dlaczego debatujecie nad kompetencjami, które traktaty unijne dały parlamentom narodowym, a nie nam tutaj - podkreśliła Szydło.

Reklama

Ostre słowa Tomasza Lisa

Debatę na Twitterze skomentował dziennikarz Tomasz Lis.

"Szydło, Wiśniewska, Jaki i inni nie rozumieją co do nich mówiąkoleżanki i koledzy z Europy. To nawet nie kwestia języka. To inna cywilizacja" - napisał publicysta.

Halicki do PiS: nękacie sędziów i Polaków

Słyszę, że Polska jest nękana przez Unię Europejską. Nie, to wy – mówię do Prawa i Sprawiedliwości - nękacie sędziów i Polaków. Tu jest raport, który dotyczy 64 sędziów represjonowanych nielegalnie przez Izbę Dyscyplinarną, która nie powinna działać. To wy używacie fałszu i propagandy i na to też nie ma zgody - powiedział podczas debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu europoseł Andrzej Halicki (PO). Jak zaznaczył, debata w PE jest debatą „o chęci zawłaszczenia sądownictwa przez jedną partię, o zbudowaniu takiego systemu, który władzy daje bezkarność.”

Symbolem ostatnich dni w Polsce stał się nominat partyjny, rządowy, który podarł uchwałę działając nie tylko niezgodnie z prawem, ale arogancko sugerując, że będzie bezkarny. Tak właśnie rząd chce traktować konstytucję, traktaty unijne, czy inne zobowiązania i na to nie może być zgody – zaznaczył Halicki. Dodał, że obywatele mają prawo oczekiwać, że będą chronione ich prawa, prawa obywatelskie i człowieka, a sędziowie wykonują pracę w UE na rzecz nas wszystkich i też muszą mieć gwarancje prawne.

Mam jedną informację dobrą dla Komisji Europejskiej. Polskie społeczeństwo w historii dawało radę tym, którzy gwałcili prawo i chcieli być bezkarni. Tak samo będzie teraz – podsumował Halicki.