Jak zapewniał Cuomo, kobieta zdawała sobie sprawę, że może być chora i zrobiła wszystko, aby uniknąć przeniesienia wirusa na innych ludzi. Jego zdaniem, ze względu na swoją wiedzę działała "w sposób podręcznikowy".
- – powiedział gubernator na konferencji prasowej z udziałem burmistrza Nowego Jorku Billa de Blasio.
Wyniki testu potwierdziło laboratorium Wadsworth Lab w stolicy stanu Nowy Jork Albany.
Według Cuomo, kiedy kobieta przybyła w miniony wtorek z Iranu wraz z mężem, też pracownikiem służby zdrowia, z lotniska zabrał ich do domu prywatny samochód. U chorej nie wystąpiły komplikacje ani poważne symptomy i oczekuje się, że wróci do zdrowia. Kobieta nie została nawet przewieziona do szpitala.
-– dodał Cuomo.
Cuomo zapewnił, że władze kontaktują się z pozostałymi pasażerami, którzy lecieli tym samym samolotem, co zarażona kobieta. Usiłują też dotrzeć do każdego, kto mógł się zetknąć parą w samolocie lub na lotnisku.
Cuomo poinformował też o wprowadzaniu nowych środków zapobiegawczych w szkołach, węzłach transportowych oraz placówkach, które leczą seniorów i osoby z osłabionym układem odpornościowym.
- – wyjaśniał gubernator.
Dziennik "New York Post" przypomniał w poniedziałkowym wydaniu, że stan Nowy Jork ma zgodę władz federalnych na przeprowadzenie własnych badań nad nowym wirusem. Cuomo poprosił kongres stanowy o fundusze w wysokości 40 mln dolarów na zapobieganie epidemii.
De Blasio powiedział, że Nowy Jork ma "najlepszy system opieki zdrowotnej na świecie. Jest to sytuacja, w której można sobie poradzić, a nowojorczycy nie dają się łatwo wystraszyć”.
Burmistrz dodał, że 80 proc. osób zakażonych przez koronawirusa radzi sobie z tym sama, a tylko 20 proc. wymaga pomocy medycznej.
De Blasio przypomniał, że narażone na skutki wirusa są głównie osoby starsze lub z osłabionym systemem immunologicznym.
Nowy Jork jest 10. amerykańskim stanem, w którym potwierdzono pojawienie się koronawirusa. Pierwszy przypadek śmiertelny w Stanach Zjednoczonych miał miejsce 29 lutego w hrabstwie King w stanie Washington.
Prezydent Donald Trump rozszerzył w sobotę zakaz wpuszczania osób przylatujących z Iranu, który obecnie odnosi się do wszystkich cudzoziemców, którzy przebywali w tym kraju w ciągu ostatnich 14 dni.