- mówiła w piątek na spotkaniu z zagranicznymi mediami szefowa MSZ Ann Linde.
Towarzysząca jej minister zdrowia i ds. socjalnych Lena Hallengren podkreśliła, że nie zgadza się z obrazem przedstawianym przez dziennikarzy za granicą, jakoby działania Szwecji radykalnie różniły się od strategii innych państw.
- - tłumaczyła Hallengren.
Według obecnego na spotkaniu dyrektora generalnego Urzędu Zdrowia Publicznego Johana Carlsona szwedzka strategia ma charakter długofalowy. - - powiedział Carlson.
Ekspert wyraził obawę o sytuację w krajach, które mimo całkowitego "zamknięcia" społeczeństwa nie odnotowały poprawy sytuacji epidemiologicznej.
Carlson przyznał, że w jednym aspekcie szwedzka strategia okazała się nieskuteczna - nie udało się w wystarczający sposób przygotować domów opieki nad osobami starszymi. W Szwecji jedna trzecia ofiar śmiertelnych koronawirusa to mieszkańcy takich placówek, w Sztokholmie - połowa.
Premier Szwecji Stefan Loefven poinformował w piątek o znacznym zwiększeniu liczby wykonywanych testów na koronawirusa (z 10 tys. tygodniowo do 100 tys.). Badania mają być dostępne przede wszystkim dla osób pracujących w zawodach ważnych dla funkcjonowania społeczeństwa. Na przygotowanej przez władze liście takich zawodów oprócz personelu medycznego znaleźli się m.in. policjanci czy pracownicy sektora energetycznego.
Do piątku koronawirusa potwierdzono w Szwecji u 13 216 osób.