Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwłoki kolegi miały zapłacić za kolację

10 stycznia 2008, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dzień po swojej śmierci Virgilio Cintron pojawił się przywiązany do krzesła przed supermarketem na Manhattanie. Ciało kolegi przypchali pod sklep dwaj jego koledzy narkomani. Mieli nadzieję zapłacić za posiłek czekiem zmarłego, który dostał go od pomocy społecznej. Wzięli więc nieżywego towarzysza ze sobą, by potwierdzić tożsamość.

Najpierw mężczyźni poszli robić zakupy - zwłoki zostawili przed wejściem. Potem zgłodnieli, więc zjedli kolację. Gdy przyszło do płacenia za jedzenie, kasjer kazał im przyjść z właścicielem czeku. Policja zobaczyła ich w chwili, gdy starali się przepchnąć zesztywniałe ciało przez wąskie drzwi sklepu. Tłumaczyli się, że byli pewni, iż ich kolega śpi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj