Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy kochają Panoramę Racławicką

18 lutego 2008, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Panorama Racławicka zachwyciła Chińczyków. Dlatego turyści z Państwa Środka oglądający monumentalne malowidło Wojciecha Kossaka i Jana Styki mogą wysłuchać informacji o nim po chińsku. DZIENNIK zastanawia się, skąd uwielbienie mieszkańców Dalekiego Wschodu do polskiego dzieła.

Chińczycy stworzyli więcej panoram niż Europejczycy, jednak wszystkie powstały po 1987 r., kiedy Zhao Ziyang, premier Chińskiej Republiki Ludowej odwiedził Wrocław i zobaczył Panoramę Racławicką.

"Najpierw w skupieniu obejrzał malowidło, a potem wpisał do księgi pamiątkowej następujące słowa: <Patriotyzm głęboki, artyzm wielki, słynna bitwa odtworzona, lekcja dla potomności>" - opowiada Romuald Nowak, od 16 lat dyrektor Panoramy Racławickiej.

"Kiedy Zhao Ziyang wrócił do Chin, postanowił wykorzystać ten rodzaj przekazu wizualnego do propagowania zwycięstw Ludowej Armii Chin w wojnach z Japończykami, wojskami Kuomintangu i armią amerykańską w czasie kryzysu koreańskiego" - opowiada dalej Nowak. "Jeszcze w tym samym roku odwiedziło nas kilka chińskich delegacji, przyglądały się naszej Panoramie, oglądały, mierzyły".

Pierwsza chińska panorama to monumentalne malowidło o długości ponad 122 metrów i wysokości 16,1 metra, które przedstawia zwycięską bitwę Chin nad wojskami Kuomintangu w 1948 r. Zwiedzający po raz pierwszy mogli ją obejrzeć w 1989 r. w ogromnym muzeum poświęconym bitwie: "Kiedy wszedłem do środka, poczułem się zupełnie jak w naszej Panoramie Racławickiej" - opisuje Nowak. "Zastosowali rozwiązania żywcem przeniesione od nas: ciemny kręty tunel, rozdzielający się w pewnym momencie na część ze schodami i podejściem w formie rampy. Przede wszystkim identyczny z wrocławskim jest parasol rozwieszony nad platformą widokową".

"Od tamtej pory Chińczycy stworzyli 17 panoram, a planowane są następne" - mówi Anna Kowalów, rzeczniczka prasowa wrocławskiego Muzeum Narodowego. "Jednak nadal są zainteresowani naszą".

Panoramę zwiedzają oficjalne delegacje, zespoły kulturalne i sportowe, które odwiedzają Polskę. Dlatego Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa w Rybniku, które rocznie przyjmuje kilkanaście takich delegacji, przekaże Panoramie chińską wersję komentarza. Premierowe odtworzenie już w najbliższą niedzielę.

"To doskonały pomysł! Miło będzie wysłuchać kawałka polskiej historii po chińsku" - cieszy się Wang Sheng Yi, reprezentant Polski w tenisie stołowym, Chińczyk, który od kilku lat mieszka w Polsce. Podobnego zdania jest Irena Sławińska-Hu Peifang, pisarka, autorka "Chińszczyzny": "To wybitne dzieło - pięknie namalowane, wycyzelowane, sugestywne i przemawiające do wyobraźni" - zapewnia.

Chiński jest 12. językiem dostępnym dla zwiedzających Panoramę. Kolejne planowane dwa to: portugalski i duński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj