- powiedział republikański darczyńca, który otrzymał prośbę ze sztabu wyborczego i Republikańskiego Komitetu Narodowego (RNC).
Oba źródła rozmawiały z Reuterem o prośbach o pieniądze pod warunkiem zachowania anonimowości ze względu na delikatność sprawy. Sztab Trumpa i RNC nie odpowiedziały na prośby Reutera o komentarz.
Odkąd głosowanie zakończyło się we wtorek, sztab Trumpa wysyłał e-maile i SMS-y z informacjami o fałszerstwach wyborczych i prośbami o darowizny.
Prezydent USA Donald Trump obiecał w piątek kontynuować batalię prawną o prezydenturę w sytuacji, gdy jego rywal Demokrata Joe Biden zbliża się do zdobycia wystarczającej liczby głosów, aby wygrać wybory.
- czytamy w oświadczeniu Trumpa, opublikowanym przez jego sztab w piątek przed południem czasu lokalnego.
- czytamy w oświadczeniu. -
Agencja AP zwraca uwagę, że nie ma dowodów na to, że liczone są nielegalnie oddane głosy, czy że proces wyborczy jest nieuczciwy albo skorumpowany. Proces liczenia głosów w całym kraju przebiega w dużej mierze sprawnie, chociaż wolno, ze względu na większą liczbę głosów przesyłanych korespondencyjnie z powodu pandemii koronawirusa.