Dziennik Gazeta Prawana logo

Włochy kontra Niemcy. Poszło o pizzerię nazwaną po sędziach zabitych przez mafię

4 grudnia 2020, 21:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemiecki sąd
<p>Niemiecki sąd</p>/ShutterStock
Oburzenie we Włoszech, także szefa MSZ Luigiego Di Maio, wywołało orzeczenie sądu w Niemczech, według którego nazwiska zabitych przez mafię sędziów Giovanniego Falcone i Paolo Borsellino nie są chronione. Według sądu można nazwać pizzerię "Falcone i Borsellino".

Sąd we Frankfurcie nad Menem, jak podały w piątek włoskie media, przyznał rację właścicielowi pizzerii, który nazwał lokal, wykorzystując nazwiska sędziów zamordowanych przez cosa nostra w zamachach na Sycylii w 1992 roku, a także umieścił ich wspólne zdjęcie obok fotografii Marlona Brando w roli Vito Corleone w filmie "Ojciec chrzestny".

Niemiecki sąd odrzuca pozew siostry Falcone

Przeciwko niemieckiemu restauratorowi wystąpiła siostra Giovanniego Falcone, Maria, argumentując, że obraża pamięć jej brata, i zażądała, by przestał wykorzystywać jego nazwisko.

Sąd odrzucił pozew, stwierdzając, że sędzia śledczy "znany jest tylko ograniczonemu kręgowi osób, które znają jego przypadek, a nie zwykłym ludziom odwiedzającym pizzerię". Ponadto, jak stwierdził niemiecki sędzia, ludzie nie pamiętają o walce z mafią prowadzonej przez Falcone, który nie żyje od prawie 30 lat.

Włoskie media oceniają, że stanowisko to jest "obrazą" pamięci o słynnych sędziach walczących z mafią. Maria Falcone zapowiedziała zaś, że będzie kontynuować batalię.

"To tak jakby mafia to była zabawa"

Najostrzej zareagował szef włoskiej dyplomacji Luigi Di Maio, który oświadczył w mediach społecznościowych: "Falcone i Borsellino to dwa wzory nie tylko we Włoszech, ale na świecie. Zmienili przebieg śledztw, walczyli z mafią, poświęcając swoje życie".

"Ale dzisiaj niemiecki sąd orzekł, że nie zasługują na ochronę, pozwalając restauracji we Frankfurcie nad Menem posługiwać się ich nazwiskami i ich wizerunkiem, znajdującym się obok dziur po kulach, pizzy, piwa i zdjęć Vito Corleone" - napisał minister spraw zagranicznych.

"To tak jakby mafia to była zabawa, z której można się pośmiać. A tak nie jest" - dodał.

"Jesteśmy pewni, że naród niemiecki myśli tak jak my" - podkreślił Luigi Di Maio.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj