Dziennik Gazeta Prawana logo

Błędy budowlane skończyły się remontem w "pałacu Putina". "Trzeba zerwać wszystko do betonu"

11 lutego 2021, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>/ShutterStock
Imponująca rezydencja w Rosji nad Morzem Czarnym, która według mediów powstała dla Władimira Putina, miała być zakończona na 59. urodziny polityka w 2011 roku - twierdzi rosyjska redakcja BBC, powołując się na osoby, które pracowały przy budowie obiektu.

Jeden z robotników powiedział BBC, że pałac miał być oddany do użytku przed 8 października 2011 r. (Putin obchodzi urodziny 7 października). „Miał przyjechać +tata+, tak nazywano właściciela” – wspominał. Datę potwierdził także inny pracownik budowy. Żaden z nich nie wie, czy właściciel rzeczywiście wówczas się pojawił. W 2011 r. Putin pełnił funkcję premiera Rosji. Jeden z rozmówców BBC twierdził, że Putin był w pałacu zaledwie „parę razy”, a źródło „zbliżone do Kremla” miało powiedzieć, że Putin przyjeżdża do rezydencji tylko po to, by zagrać w hokeja. Z wcześniejszych ustaleń mediów wynika, że na terenie rezydencji znajduje się kilkupiętrowe podziemne lodowisko.

Materiał BBC potwierdza w rozmowach z robotnikami, że w pałacu trwa wielki remont. Kilka lat temu w budynku pojawiła się pleśń, co prawdopodobnie było skutkiem błędów budowlanych. W efekcie trzeba było, jak powiedział jeden z rozmówców BBC, „zerwać wszystko do samego betonu”.

Film opublikowała fundacja Nawalnego

Materiał śledczy o luksusowym pałacu opublikowała 19 stycznia założona przez Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją (FBK). Autorzy materiału twierdzą, że budowę obiektu o powierzchni niemal 18 tys. metrów kwadratowych finansowały rosyjskie firmy państwowe i prywatne związane z przyjaciółmi prezydenta Rosji. W filmie pojawia się sam Nawalny, który nazywa Putina "najbogatszym człowiekiem świata". W swoim materiale FBK opisało przepych i rozmach obiektu, który posiada m.in. własny amfiteatr, lodowisko do gry w hokeja czy winnice. Film zebrał dotąd ponad 111 mln odsłon w internecie.

Kreml zapewnił, że pałac nie należy do szefa państwa; również sam Putin oświadczył, że nie jest jego właścicielem. 30 stycznia biznesmen Arkadij Rotenberg ogłosił, że rezydencja jest jego własnością. Rotenberg uważany jest za przyjaciela prezydenta Rosji. "Teraz nie będzie to już tajemnicą: to ja jestem beneficjentem" - powiedział Rotenberg kanałowi Mash na komunikatorze Telegram. Zapewnił, że kupił pałac kilka lat temu i że dopiero teraz o tym mówi, bo wokół rezydencji powstała "awantura" i pojawiły się "przeróżne insynuacje". Rotenberg powiedział, że chciał w tym obiekcie stworzyć hotel i rozwinąć biznes turystyczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj