Jak podał w czwartek dziennik "USA Today”, biały 13-latek mieszkał w Little Village, w większości latynoskiej części dzielnicy West Side. W następstwie zastrzelenia chłopca funkcjonariusz został przeniesiony do służby administracyjnej.
pisała matka nastolatka Elizabeth Toledo na stronie GoFundMe. Jest to platforma umożliwiająca ludziom zbieranie pieniędzy na różne cele, w tym w następstwie wypadków i chorób.
Jeden z funkcjonariuszy strzelił w klatkę piersiową
Gazeta „USA Today”, powołując się na zeznania policji, podała, że funkcjonariusze ścigali pieszo dwie uciekające osoby, co "doprowadziło do konfrontacji”. Jeden z funkcjonariuszy strzelił chłopcu w klatkę piersiową. Dziecko zmarło na miejscu.
Według policji funkcjonariusze znaleźli tam broń.
Na Twitterze rzecznik policji Tom Ahern nazwał zajście "konfrontacją z użyciem broni". Przedstawił również zdjęcie pistoletu. Jak dodał, inny pochwycony mężczyzna przebywa w areszcie.
Agencja zajmująca się dochodzeniem w sprawie wykroczeń policji, Chicago Civilian Office of Police Accountability (COPA), informowała, że incydent został zarejestrowany kamerą policjanta. Ponieważ jednak Toledo był nieletni, nagrania nie można udostępnić bez nakazu sądowego.
– powiadomiła COPA.
Szef policji w Chicago, David Brown, portretował incydent jako "śmiertelne spotkanie między jednym z naszych a nieletnim". W jego opinii policjanta napawa to "największym lękiem", jakiego może doświadczyć podczas wypełniania obowiązków.
ocenił Brown.
Szef policji złożył kondolencje rodzinie Toledo i powiedział, że jego departament "w pełni popiera" dochodzenie COPA oraz "zdecydowanie" wzywa do publikacji wideo - w tym nagrań z kamery policjanta.
Burmistrz Chicago Lori Lightfoot tweetowała czwartek, że "niezwykle ważne" jest, aby COPA udostępniła filmy rodzinie, a następnie zaprezentowała je publicznie, "tak szybko, jak to możliwe". Dodała, że kluczowa jest "przejrzystość i szybkość".