Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier: Gdyby Rosja miała czyste sumienie, to z całą pewnością by oddała wrak i czarną skrzynkę

16 kwietnia 2021, 12:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mateusz Morawiecki
<p>Premier Mateusz Morawiecki</p>/PAP
Po stronie rosyjskiej jest cały czas opór; Rosja dopuszcza się niedopuszczalnych działań: brak zwrotu wraku i czarnej skrzynki Tu-154 M - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki, pytany o wyemitowany 11 kwietnia film przedstawiający ustalenia raportu końcowego podkomisji smoleńskiej.

W zeszłą sobotę, w 11. rocznicę katastrofy smoleńskiej, Telewizja Republika jako pierwsza wyemitowała film przedstawiający ustalenia raportu końcowego podkomisji smoleńskiej, którą kieruje b. szef MON, poseł PiS Antoni Macierewicz. Z ustaleń ma wynikać, że do katastrofy polskiego Tu-154 M 10 kwietnia 2010 r. doszło w wyniku wybuchów w kadłubie i skrzydle samolotu, a nie zderzenia maszyny z drzewem.

Morawiecki: Film podkomisji to niezwykle ważny dokument

Premier w piątek na konferencji prasowej, pytany o ten film, odparł, go obejrzał.- powiedział.

Zdaniem Morawieckiego podkomisji smoleńskiej. - wskazał premier. - mówił szef polskiego rządu

Prócz tego również - jak dodał - - powiedział Morawiecki. Niestety - jak ocenił -

 - podkreślił premier.

Premier dziękuje podkomisji

Szef rządu dziękował też wszystkim członkom podkomisji oraz jej przewodniczącemu. - powiedział Mateusz Morawiecki.

W latach 2010-2011 katastrofę smoleńską badała Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przewodniczącym był ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 r. raporcie komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a w konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny. Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.

W lutym 2016 r. przy MON została powołana podkomisja do ponownego zbadania katastrofy, której ustalenia przeczyły tej tezie. Z raportu technicznego opublikowanego w kwietniu 2018 r. wynikało, że samolot Tu-154M został zniszczony wskutek eksplozji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj