Są kontrole wyrywkowe. Staramy się sprawdzić jak najwięcej osób wjeżdżających do kraju - powiedział rzecznik policji federalnej w Pirnie, odnosząc się do granic Saksonii z Polską i Czechami. Cytuje go telewizja ARD.

Reklama

Kontrole skupiają się na autostradach i drogach federalnych, a także na trasie kolejowej z Pragi do Berlina – wyjaśnił rzecznik.

Podkreślił, że nikt nie zostanie odesłany na granicę, za to dane są gromadzone i przekazywane do odpowiednich władz ds. zdrowia. Nie nakładamy również żadnych grzywien, ale przekazujemy zawiadomienia o wykroczeniu administracyjnym do właściwych organów - dodał.

Niemiecka policja federalna rozpoczęła kontrole także na północy kraju. Podczas wyrywkowych kontroli na granicach lądowych między Polską a landem Meklemburgia-Pomorze Przednie oraz między Danią a Szlezwikiem-Holsztynem do wczesnego popołudnia nie odnotowano żadnych naruszeń - powiedziała agencji dpa rzeczniczka policji federalnej w Bad Bramstedt. Wyrywkowe kontrole przeprowadza się również w portach.

Wyrywkowe kontrole

Także na zachodzie kraju, w krajach związkowych Nadrenia-Palatynat i Kraj Saary, policja federalna częściej sprawdza osoby wjeżdżające do Niemiec. Podróżni są kontrolowani w pobliżu granicy "na zasadzie losowej" - przekazał w niedzielę rzecznik policji w Koblencji. Kontrole są przeprowadzane w obszarze przygranicznym w promieniu do 30 kilometrów po stronie niemieckiej. W tym celu rozmieszczanych jest więcej funkcjonariuszy i obsadza się więcej punktów kontrolnych.

Nowe przepisy nie dotyczą: osób zaszczepionych (co najmniej 14 dni od podania ostatniej dawki szczepionki dopuszczonej w UE), ozdrowieńców (28 dni-6 miesięcy po chorobie), dzieci do 12. roku życia, pracowników transgranicznych, osób przewożących zawodowo ludzi lub towary, osób wjeżdżających do Niemiec w ramach małego ruchu granicznego (do 24 godzin).