powiedziała Cichanouska podczas konferencji prasowej. Opozycjonistka, która startowała w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich, a następnie została zmuszona do opuszczenia kraju, przypomniała, że oświadczyła Cichanouska, wskazując na Łukaszenkę.
Opozycjonistka poinformowała, że w ciągu roku
Szef litewskiego MSZ: Walka o wolność nigdy się nie kończy
Minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis podczas wspólnej konferencji prasowej z Cichanouską podziękował jej jako „prezydentowi-elektowi Białorusi za podjęcie walki o wolność i demokrację”.
powiedział. Przypominając o kryzysie migracyjnym, z którym za przyczyną władz w Mińsku zmaga się Litwa, wskazał, że jego kraj - zaznaczył.
Szef litewskiej dyplomacji wezwał Unię Europejską do nałożenia nowych sankcji na Białoruś i nieuznawania decyzji autorytarnego przywódcy tego kraju Łukaszenki. Landsbergis podkreślił, że społeczność międzynarodowa nie powinna uznawać umów międzynarodowych zawartych przez Łukaszenkę, takich jak umowy z Rosją o państwie związkowym, a także poprawek do konstytucji Białorusi, które miałyby zacząć obowiązywać za jego rządów.
Oficjalnym zwycięzcą wyborów prezydenckich na Białorusi z 9 sierpnia 2020 roku ogłoszony został Łukaszenka z wynikiem 80,1 procent głosów. Według Centralnej Komisji Wyborczej Cichanouska zdobyła zaledwie 10,1 procent głosów. Opozycja uważa te wyniki za sfałszowane.