"WSJ" komentuje w ten sposób postępującą koncentrację rosyjskich wojsk wzdłuż granicy z Ukrainą oraz fiasko kolejnej rundy rozmów z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego.
- pisze konserwatywny dziennik.
Zauważa, że choć administracja Bidena przekazała mediom informacje na temat rosyjskich przygotowań do inwazji na Ukrainę i planach zgromadzenia 175 tys. żołnierzy, Waszyngton jak dotąd niewiele zrobił, by zniechęcić Moskwę do operacji militarnej.
- konstatuje "WSJ".
"Katastrofalne wycofanie się Bidena z Afganistanu"
Dziennik ocenia, że administracja Bidena - choć zapowiadała twardą politykę wobec Rosji - okazuje słabość, m.in. wycofując się z sankcji przeciwko Nord Stream 2. "WSJ" stawia tezę, że rezultatem ostatnich rozmów Bidena z prezydentem Rosji Władimirem Putinem była większa asertywność Moskwy.
Według gazety zarówno bardziej wojownicze stanowisko Rosji, jak i dalsze rozwijanie programu jądrowego przez Iran, wbrew ostrzeżeniom USA, to wynik wycofania się amerykańskich sił z Afganistanu.
- ostrzega "WSJ".
konkluduje redakcja nowojorskiej gazety.