Marszałek Senatu wraz z delegacją w czwartek rozpoczął dwudniową wizytę w Kijowie. Na lotnisku Boryspol delegację Senatu powitał przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk, na którego zaproszenie marszałek i senatorowie przybyli do Kijowa.
Grodzkiemu towarzyszą wicemarszałkowie: Bogdan Borusewicz, Michał Kamiński i Marek Pęk, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej senator Bogdan Klich, przewodniczący Komisji Ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej senator Jan Filip Libicki oraz senator Wojciech Konieczny.
Przemówienie po ukraińsku
Podczas wygłoszonego w języku ukraińskim przemówienia marszałek Senatu podkreślił, że Podkreślił, że towarzysząca mu delegacja reprezentuje różne frakcje polityczne, co wskazuje na polityczny konsensus w Polsce w kwestii poparcia dla Ukrainy.
- wskazał polityk. - zapewnił Grodzki.
Grodzki: Odradzano nam ten wyjazd
- powiedział. Zaznaczył, że o ile politycy w kraju toczą ostre spory, to w Kijowie są zjednoczeni. Wskazywał, że w delegacji są senatorowie wszystkich opcji politycznych.
- mówił Grodzki.
W czwartek Radio Zet podało, że szef KPRM Michał Dworczyk odmówił marszałkowi Senatu przelotu na Ukrainę samolotem rządowym. Powodem są, jak poinformował Dworczyk w rozmowie z radiem, informacje otrzymane od Służby Ochrony Państwa, dotyczące realizacji lotów o statusie HEAD do Kijowa. Szef KPRM później zamieścił na Twitterze oświadczenie, w którym przytoczono przepisy szczegółowego trybu organizacji lotów najważniejszych osób w państwie, zgodnie z którym "w przypadku stwierdzenia przez organizującego lot, realizatora lotu, SOP, ŻW lub którykolwiek z innych podmiotów uczestniczących w organizacji zadania lotniczego HEAD okoliczności, które nie gwarantują bezpiecznej organizacji takiego zadania, operacji lotniczej nie realizuje się".
Marszałek Senatu podkreślił, że jeśli chodzi o Ukrainę, ma wrażenie, że nie tylko władza, ale i naród polski jest zjednoczony. - zauważył. Przypomniał, że w środę na Ukrainie była też delegacja sejmowa.
Jak pomóc Ukrainie?
Grodzkiego spytano, co strona polska może obecnie zrobić, by pomóc Ukrainie. - odpowiedział.
- podsumował Grodzki.Pytany o możliwe przyjmowanie w przyszłości, w sytuacji dalszego zaognienia konfliktu wokół Ukrainy, uchodźców z tego kraju, Grodzki zadeklarował, że jako Polska "generalnie będziemy otwarci".
- podkreślił marszałek Senatu.