Ich droga powrotna na zewnątrz została zablokowana w czwartek po tym, gdy woda z topniejącego śniegu błyskawicznie zalała część podziemnych korytarzy. W piątek udało im się pokonać trudną drogę i wyjść z jaskini. Są w dobrym stanie, choć z objawami hipotermii po dobie spędzonej pod ziemią.
Polacy opuścili jaskinie samodzielnie
– informuje portal MeinBezirk.
Od czwartku z Polakami nie było kontaktu. Sytuacja zmieniła się, gdy w piątek późnym popołudniem udało się do nich dotrzeć doświadczonemu ratownikowi – nurkowi jaskiniowemu. – opisuje portal.
Początkowo obawiano się, że może upłynąć kilka dni, zanim poziom wody opadnie na tyle, aby trzej Polacy mogli opuścić jaskinię. Jak wyjaśnił szef operacyjny Salzburskiego Ratownictwa Jaskiniowego Gernot Salzmann, poziom wody opadał powoli, ale systematycznie.
– potwierdziła Monika Feichtner, szefowa Salzburskiej Służby Ratownictwa Jaskiniowego.
.
Nurkom z ratownictwa jaskiniowego udało się dotrzeć do uwięzionych Polaków w piątek w południe. – dodaje Salzmann. W drodze do wyjścia musieli pokonać ok. 20-metrowy korytarz, zalany wodą na wysokość 1,5-3 metrów.