Dziennik Gazeta Prawana logo

Żaryn: Rosyjska propaganda chce ukazać Polskę jako przyszłego okupanta Ukrainy

24 sierpnia 2022, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Duda, Wołodymyr Zełenski
<p>Prezydent RP Andrzej Duda (L) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (P) podczas spotkania w Kijowie</p>/PAP
Kreml wykorzystuje wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie do budowania negatywnego obrazu Polski i podważania relacji sojuszniczych między Polska a Ukrainą – powiedział w środę PAP rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Prezydent Duda we wtorek był w stolicy Ukrainy, gdzie spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz uczestniczył w spotkaniu Platformy Krymskiej. Żaryn powiedział w środę PAP po analizie reakcji rosyjskiego aparatu propagandowego na wizytę, że jest ona wykorzystywana do budowania negatywnego obrazu Polski.  - podkreślił.

Według rosyjskiej dezinformacji wtorkowe rozmowy przywódców obu krajów są interpretowane jako kolejny element aktywności Polski w celu przejęcia kontroli nad zachodnią Ukrainą. Mówi się także o planach "dokonania grabieży na Ukrainie" przez Polskę i wzmacniania procesu militaryzacji Ukrainy - wskazał rzecznik. Spotkanie prezydentów jest też przez kremlowską propagandę przedstawiane jako prowokacja Ukrainy narażającą polskiego prezydenta - zaznaczył.  - powiedział PAP Żaryn.

"Silny sojusz Polski i Ukrainy jest zagrożeniem dla rosyjskich interesów"

Za działanie na rzecz "obrabowania Ukrainy" aktywność polskiego prezydenta i wizytę w Kijowie uznał członek rosyjskiej Dumy Państwowej Anatolij Wassermann. "W podobnym tonie do sprawy odniosła się jedna z najaktywniejszych funkcjonariuszek propagandy rosyjskiej - rzeczniczka prasowa MSZ Maria Zacharowa, która w swoim komentarzu zestawiła słowa polskiego prezydenta w Kijowie z przemówieniem Hitlera" - mówił PAP Żaryn. W jego ocenie wpis rzeczniczki MSZ Rosji ma na celu zdyskredytowanie Polski i ukazanie jako przyszłego okupanta Ukrainy w dodatku o nazistowskich inklinacjach.

Zaatakowane przez rosyjską propagandę zostały również obrady Platformy Krymskiej i przedstawione jako "zgromadzenie terrorystów i prowokatorów". Reprezentujący rosyjskie władze okupacyjne na Krymie Aksjonow skrytykował działania "Zełenskiego i jego wspólników". Oskarżył ich, że przyczyniają się do śmierci i cierpienia Ukraińców wciągniętych "w wyreżyserowaną przez Zachód wojnę". Jako nawoływanie do terroryzmu zostało przedstawione przez rosyjską propagandę wyrażone przez prezydenta Dudę poparcie dla integralności Ukrainy i sam jego udział we wtorkowym spotkaniu Platformy Krymskiej. Żaryn ocenił w rozmowie z PAP, że działania moskiewskiej propagandy po raz kolejny dowodzą, że silny sojusz Polski i Ukrainy jest zagrożeniem dla rosyjskich interesów. - zaznaczył rzecznik.

W środę mija pół roku od agresji Rosji na Ukrainę i przypada święto jej niepodległości - oderwania się od ZSRR w 1991 r.(

autor: Aleksander Główczewski  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj